niedziela, 12 listopada 2017

Targi Kosmetyków Naturalnych- Ekocuda po raz trzeci

Targi Kosmetyków Naturalnych- Ekocuda po raz trzeci

Jeśli jeszcze nie wiecie, to poinformuje Was, że 25 i 26 listopada w Domu Towarowym Bracia Jabłowscy w  Warszawie w godzinach 11.00 - 19.00 odbędą sie po raz trzeci Ekocuda - Targi  Kosmetyków Naturalnych. Wstęp na Targi jest oczywiście bezpłatny.


Zdjęcie użytkownika Ekocuda.com. Sponsorami wydarzenia są firmy: Annabelle Minerals i Naturativ.

Udział w targach pozwoli Wam zapoznać się z naturalnymi markami kosmetycznymi, jak również przetestować ich produkty. Wiele firm robi na czas targów promocje, podczas których możemy taniej wypróbować upatrzony kosmetyk. Dla osób interesujących się naturalną pielęgnacją i kosmetykami jest to bez wątpienia impreza obowiązkowa. A data wypadająca przed Świętami Bożego Narodzenia pozwoli Wam z pewnością znaleźć  na targach idealny prezent dla bliskich na święta.
Ja na poprzednich targach miałam przyjemność poznać bardzo sympatyczne osoby: Kamila Dmochowska z bloga mylovelyfuchsia a także Aleksandra Krasnodębska, autorka marki Svoje.
Różnorodność marek kosmetycznych, będzie ich ponad 100, pozwoli każdemu znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Na wydarzeniu będzie też można skorzystać z warsztatów makijażowych, takich marek jak: Liliy Lolo, Zuii.
Mi niestety nie udało się na nie zapisać :( Może w czwartej edycji będę mieć więcej szczęścia.
Poprzednia edycja zrobiła na mnie duże wrażenie. Poza drobnymi wpadkami (jak brak szatni) czekałam z niecierpliwością na kolejną edycję. Na szczęście organizatorzy wzięli pod uwage "głos ludu" i w tej edycji doczekaliśmy się upragnionej szatni. Na fanów naturalnej pielęgnacji czekają takie firmy jak: Amilie, Ecolore, Lily Lolo, Annabelle Minerals, Eartnicity Minerals, Pixie Cosmetics, Bellapiere, Felicea - marki kosmetyków kolorowych.
Jak również: Orientana, Asoa, Chlochee, Resibo, Purite, Sylveco, Lavera i wiele innych.

Już teraz pomyślcie o zarezerwowaniu sobie wolnego. To impreza, której nie możecie przegapić !

Link do wydarzenia na FB https://www.facebook.com/events/287992561670466/

wtorek, 7 listopada 2017

Rozprawić się z jesienną deprechą

Rozprawić się z jesienną deprechą
Jako, że pogodę mamy od dłuższego czasu, jak to się mówi "pod psem", postanowiłam zorganizować konkurs u siebie na blogu, pod hasłem: "Rozprawić się z jesienną depresją".
Do wygrania świetna książka, ponieważ czytanie to najlepszy sposób na jesienne smutki.



Zasady są proste:
1. Należy polubić mój fanpage na Facebooku.
https://www.facebook.com/Kosmetyczny-Świat-Uli-747651325414995/
2. Będzie mi miło jeśli udostępnicie tego posta.
3. Odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego chciałabyś wygrać tą ksiażkę ?


Regulamin
1. Konkurs trwa od 8 listopada do 22 listopada.
2. Ja jestem organizatorką i sponsorem konkursu. 
3. Zgłoszenia proszę  podawać w formie komentarza pod postem.
4. Uczestnikami konkursu mogą być tylko osoby mieszkające na terenie Polski.
5. Uczestnikami konkursu mogą być osoby pełnoletnie. Osoby niepełnoletnie chcące wziąć udział w konkursie, muszą mieć zgodę opiekuna prawnego. 
5. Z wszystkich wypowiedzi wybiorę jedną najciekawszą. 
6. Wyniki podam w terminie 7 dni od zakończenia konkursu.
7. Zwycięzcę proszę o podanie swojego e -maila aby ustalić wysyłkę.
8. Na zgłoszenie się zwycięzcy czekam 2 dni od zakończenia konkursu, w razie jego braku wyłoniony zostanie nowy zwycięzca.

Jak widzicie warunki bardzo proste i jasne, także zachęcam serdecznie do wzięcia udziału. 

Serwis Facebook nie jest sponsorem ani organizatorem konkursu oraz nie ponosi za niego odpowiedzialności. Niniejszy konkurs nie jest grą losową w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach losowych i zakładach wzajemnych.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Nowości z Cosnature

Nowości z Cosnature
Dostałam do przetestowania w ramach akcji Testujemy z Twoim Źródłem Urody: nagietkowy krem do rąk i łagodzący krem do twarzy z oczarem i melisą. Kosmetyki z tej firmy mają certyfikat Nature, Vegan i nie są testowane na zwierzętach. Od otwarcia kosmetyku są ważne przez 12 miesięcy, co dla mnie jest dużym plusem ,bo na pewno zdążę je zużyć.


Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o naturalnym ochronnym kremie do rąk z nagietkiem.

Od producenta:

Intensywna terapia dla skóry rąk z ekologicznym olejem z nagietka, woskiem pszczelim i masłem shea. Krem łagodzi podrażnioną wrażliwą skórę i chroni przed utratą wilgoci. Dzięki zbalansowanej formule z organicznego oleju z nagietka i oliwy z oliwek, skóra jest wspaniale odżywiona, elastyczna i gładka. Krem szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia tłustości.

Krem znajduje się w tubie o pojemności 75 ml. Jest to pojemność, która bez problem zmieści się nam w torebce. Pierwsze co w nim zwraca uwagę, to zapach bardzo intensywny i ostry. Ja wolę raczej delikatnie pachnące kremy do rąk. Konsystencja kremu jest rzadka, dlatego musimy uważać bo może nam się wylać więcej kremu niż byśmy chcieli. Krem bez problem się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy na dłoniach. Bardzo dobrze odżywia i nawilża skórę rąk.


Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Cera Alba, Glyceryl Stearate, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopherol, Sodium Benzoate (preservative), Parfum, Citronellol, Limonene, Linalool, Citric Acid, Xanthan Gum.

Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy
Caprylic/Capric Triglyceride - substancja pozyskiwana z oleju kokosowego, pełni funkcje emulgatora.
Olea Europaea Fruit Oil - olej z oliwki europejskiej
glycerin - gliceryna
Butyrospermum Parkii Butter - masło shea
Cetearyl Alcohol - alcohol tłuszczowy, emulgator, zmiękcza skórę. Bezpieczny w stosowaniu.
Glyceryl Stearate Citrate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Cera Alba - wosk pszczeli
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego. Ma za zadanie utrzymanie wilgoci i nawilżenie.
Calendula Officinalis Flower Extract - ekstrakt z kwiatów nagietka
Tocopherol - witamina E
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności.
Citronellol, Limonene, Linalool, Citric Acid - składniki kompozycji zapachowej
Xanthan Gum - guma kstanowa, zagęstnik

Naturalny ochronny krem do rąk z nagietkiem z Cosnature jak inne kosmetyki z tej firmy kupicie np. u oficjalnego przedstawiciela firmy Biobeauty. Lub jak wolicie stacjonarnie, to znajdziecie je w Hebe, Apteki Doz, Apteki Cepharm i Drogerie Eko. Koszt nagietkowego kremu z Cosnature wynosi około 13 zł.

czwartek, 2 listopada 2017

Orzeźwiajaco-energetyzujacy żel pod prysznic z Vianka

Orzeźwiajaco-energetyzujacy żel pod prysznic z Vianka

Chciałabym wam dzisiaj powiedzieć o moim ulubionym żelu pod prysznic polskiej marki Vianek.


Informacje od producenta:

Żel pod prysznic, zawierający ekstrakt z szałwii, wspaniale odświeża i orzeźwia. Łagodne środki myjące delikatnie oczyszczają i równocześnie pielegnują skórę przesuszoną. Połączenie sorbitolu i kwasu jabłkowego gwarantuje poprawę nawilżenia, dzięki właściwościom wiązania wody w naskórku. Po zastosowaniu ciało nabiera wigoru a skóra zyskuje miękkość i elastyczność.

INCI : Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco- Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Salvia Officinalis Leaf Extract, Panthenol, Lactic Acid, Malic Acid, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Sodium Benzoate, Parfum.

Lauryl Glucoside - glukozyd laurowy jest to substancja myjąca, pochodzenia naturalnego. Łagodny i biodegradowalny, bezpieczny dla środowiska. Pełni funkcje emulgatora o/w.
Cocamidopropyl Betaine - delikatna substancja myjąca, ma właściwości pianotwórcze, dozwolona w kosmetykach naturalnych. Moze powodować uczulenie u  bardzo wrażliwych osób.
Coco- Glucoside - delikatna substancja pianotwórcza, biodegradowalna.
Glycerin- substancja nawilzająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry.
Sorbitol - pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry.
Salvia Officinalis Leaf Extract - ekstrakt z szałwii
Panthenol - prowitamina B5, otrzymywany z kwasu pantotenowego
Lactic Acid - kwas mlekowy
Malic Acid - kwas jabłkowy
Eucalyptus Globulus Leaf Oil - olejek eukaliptusowy
Cyamopsis Tetragonoloba Gum - guma guar, pozyskiwana z nasion. Pełni rolę zagęstnika i stabilizatora emulsji.
Sodium Benzoate - konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych

Bardzo przyjemny skład. Żel ma pojemność 300 ml i jest ważny 3 miesiące od otwarcia.

Moje odczucia

Mam wrażliwą skórę i jestem alergikiem dlatego staram się wybierać żele z łagodnymi substancjami myjącymi. Żel pod prysznic z Vianka jest bardzo delikatny a dodatkowo pachnie niesamowicie pięknie, jabłuszkiem.
Jest to jeden z nielicznych żeli, który rzeczywiście mnie pobudza i sprawia, że mam ochotę rano wstać z łóżka ;) Żel dobrze się pieni i rozprowadza na skórze. Nie wysusza skóry, podczas jego stosowania nie musiałam używac dodatkowo balsamu do ciała. Jest bardzo wydajny i starcza na długi okres użytkowania. Próbowałam już kilku żeli z Vianka ale orzeźwiająco-energetyzujący jest moim faworytem, dlatego zawsze chętnie do niego wracam.


poniedziałek, 30 października 2017

Podkład mineralny z Ecolore

Podkład mineralny z Ecolore
Chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć o podkładzie mineralnym marki Ecolore, który kupiłam za połowę ceny na targach kosmetyków naturalnych.



Ecolore to polska marka kosmetyków mineralnych. Kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. Teoretycznie są ważne przez rok po otwarciu. Praktycznie minerały są ważne bezterminowo.
Ecolore to wysokiej jakości kosmetyki mineralne o bardzo dobrej pojemności, podkład zawiera 10g podkładu.

Zalety:
  • Kosmetyk jest testowany dermatologicznie.
  • Nie zawiera konserwantow, silikonów, parabenów, nanoczasteczek, talku oraz sztucznych substanacji zapachowych.
  • Jest kosmetykiem odpowiednim dla wegan
  • Działanie antybakteryjne
  • Naturalna ochrona przeciwsłoneczna SPF 10
Podkład znajduje się plastikowym pojemniczku i zawiera sitko, wygodne do odpowiedniego dozowania produktu. Sitko jest dodatkowo zabezpieczone folią ochronną. Po zdjęciu folii możemy bez problemu zamknąć sitko - przekręcamy podziałkę, znajdującą się na środku.




Informacje od producenta:
Podkład mineralny SPF 10 Ecolore Velvet Soft Touch charakteryzuje się wysoką wydajnością i prostym składem. Zapewnia nieskazitelne satynowo-matowe wykończenie, nadaje skórze świeży, naturalny i promienny wygląd. Jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry, także problematycznych.
Podkład zawiera naturalną ochronę przeciwsłoneczną na poziomie SPF 10. Nie zatyka porów i nie podrażnia skóry. Zapewnia idealne krycie wszystkich niedoskonałości skóry. Pozwala na budowanie stopnia krycia - każda kolejna warstwa nadaje większe krycie. Szeroka gama kolorystyczna pozwoli na dobór idealnego odcienia dla Ciebie.

Jeśli chodzi o rodzaje podkładów to Ecolore ma w swojej ofercie cztery kategorie w zależności od tonacji cery: warm, cool, neutral i olive.
Ja na wcześniejszych targach pomalowana byłam minerałami z Annabelle Minerals, więc poprosiłam mailowo Ecolore o podanie odpowiednika z Annabelle. Odpowiednikiem Golden Fairest z Annabelle będzie Warm 2 w Ecolore. Warm 2 Velvet Soft Touch będzie odpowiedni dla ciepłych, średnio - jasnych karnacji o beżowo-żółtych odcieniach.

Swatch koloru zrobiłam na ręce mamy, gdyż na mojej wtapiał się tak, że nie było go praktycznie widać.

Skład: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, CI 77492, CI 77491, CI 77499.

Mica - nadaje kolor w kosmetyku i blask, dzięki zawartości cząsteczek odbijających światło.
Titanium Dioxide - dwutlenek tytanu, zapewnia ochrone UV.
Zinc Oxide - tlenek cynku, ma działanie antybakteryjne.

Jak widzicie jest to skład prawdziwych minerałów, bez żadnych sztucznych dodatków.

Technika używania podkładu

Nakładamy krem nawilżający na twarz. Czekamy chwilę, aż się wchłonie. Nastepnie wysypujemy troszkę kosmetyku na wieczko. Delikatnie okreżnymi ruchami wcieramy podkład w pędzel. Najlepiej do tego będą się nadawały: pędzel flat top i kabuki. Ja akurat używam do nakładania minerałów mojego ulubionego pędzla, flat top marki Annabelle Minerals. Następnie otrzepujemy nadmiar kosmetyku, stukając o brzeg wieczka. Podkład rozprowadzamy za pomocą ruchów kulistych na twarzy.


Moje odczucia

Wśród odcieni podkładu z Ecolore każda z nas znajdzie coś dla siebie, są odcienie dla bardzo jasnej karnacji, średnio - jasnej, jak i ciemnej karnacji.
Jeśli chodzi o krycie określilabym je jako lekkie. Jak wspomina producent, możemy budować krycie poprzez dokładanie kolejnych warstw  produktu. Ja nakładam 3-4 warstwy kosmetyku.
Podkład bez żadnej bazy pod spodem (nie używam) utrzymuje sie u mnie 4 h potem musze dołożyć kolejne trzy warstwy, gdyż niestety ściera się i widać mi zaczerwienienia spod niego.
Dużą zaleta jego jest to, że nawet jak nałożymy więcej warstw nie tworzy on efektu maski na twarzy.
Nie zatyka porów i nie powoduje powstawania niechcianych niespodzianek na  twarzy. Nie waży się, nie ciastoli. Nie ciemnieje w ciągu dnia i jest bardzo wydajny. Daje na twarzy satynowo-matowe wykończenie i wygląda bardzo naturalnie na twarzy.
Niestety u mnie uwydatnia zmarszczki pod oczami, w przypadku płynnego podkładu nie mialam z tym problemu.

Za 10 g produktu zapłacimy 69,90.  Wydaje sie to wysoką ceną ale zawsze możemy polować na okazje. Na targach kosmetyków naturalnych Ecolore zawsze robi fajne promocje na swoje kosmetyki. Możemy tez kupic próbki 0,25 g za 3,99.

Firma Ecolore ma swoją siedzibę w Krakowie na ulicy Tynieckiej 3 gdzie możemy zakupić ich produkty a takze poprosić o dobór odpowiedniego podkładu.

Możemy go kupic także przez internet na  stronie Ecobelle https://ecobelle.pl/

środa, 25 października 2017

Naturalna pasta z Neobio bez fluoru, z ksylitolem oraz wyciągiem z oczaru wirginijskiego oraz rozmarynu

Naturalna pasta z Neobio bez fluoru, z ksylitolem oraz wyciągiem z oczaru wirginijskiego oraz rozmarynu
W Warszawie trafiłam na naturalną pastę w przyjaznej cenie :)


Pasta do zębów Neobio nie zawiera fluoru. Cenne wyciągi roślin, takie jak oczar wirginijski i rozmaryn doskonale czyszczą i zapewniają wysoką ochronę zębów i dziąseł. Pasta zapobiega tworzeniu się kamienia nazębnego i próchnicy. Olejek miętowy gwarantuje świeży oddech. Nie zawiera silikonu, parafiny i innych produktów naftowych. Nie zawiera syntetycznych substancji zapachowych i barwników. Przebadana dermatologicznie. Zawiera surowce z kontrolowanych upraw. Produkt certyfikowany przez BDIH, Vegan. Nie testowany na zwierzętach. Odpowiedni dla wegan.

Skład: Aqua, Calcium Carbonate, Glycerin, Silica, Sodium Cococyl Glutamate, Xylitol, Maris Sal, Carrageenan, Algin, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Extract, Commiphora Abbisynica Resin Extract, Chamomilia Recutita (Matricaria) Flower Extract, Xanthan Gum, Alcohol, Aroma (Flavour), Limonene.

Calcium Carbonate - substancja ścierna
Glycerin - substancja pochodzenia naturalnego o działaniu nawilżającym
Silica - krzemionka
Sodium Cococyl Glutamate - delikatna substancja myjąca powierzchniowo - czynna, pochodzenia naturalnego
Xylitol - ksylitol, składnik pochodzenia naturalnego, charakteryzuje się działaniem przeciwpróchniczym.
Maris Sal - sól morska, stabilizator
Carrageenan - mech irlandzki, stabilizator, zapobiega rozdzieleniu się składników w kosmetyku
Algin - humektant
Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract - wyciąg z szałwi lekarskiej
Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract - ektrakt z rozmarynu, ma działanie przeciwzapalne
Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Extract - wyciąg z oczaru wirginijskiego
Commiphora Abbisynica Resin Extract - wyciąg z balsamowca mirry
Chamomilia Recutita (Matricaria) Flower Extract - ekstrakt z rumianku pospolitego
Xanthan Gum - zagęstnik
Limonene - składnik kompozycji zapachowej


Moje odczucia

Dużą zaletą pasty Neobio jest brak fluoru i niska cena. Tubkę pasty o pojemności 75 ml kupiłam za około 7zł. Tubka pasty jest zabezpieczona sreberkiem, dzięki czemu mamy pewność, że jesteśmy pierwszymi użytkownikami pasty. Pasta ma delikatny zapach i smak mięty. Pieni się bardzo delikatnie, co jednak nie wpływa na jej skuteczność. Pasta skutecznie czyści zęby ale dla mnie osobiście jest za mało odświeżająca.

poniedziałek, 16 października 2017

Mydło z werbeną marki Yope

Mydło z werbeną marki Yope
Chciałam Wam dzisiaj zrecenzować mydło z werbeną marki Yope. Mydło kupiłam w sklepie za połowę ceny, gdyż miało zepsutą pompkę. W sklepach możecie spotkać różne wersje zapachowe: figowe, wanilia z cynamonem, imbir z drzewem sandałowym. Mi się trafiło z werbeną ;)
Każde mydełko jest wyposażone w pompkę i ma pojemność 500 ml.


Marka Yope charakteryzuje się ciekawym, oryginalnym designem a także dobrym składem (92 % naturalnych składników). Nie znajdziemy w nim: SLS, SLES, parabenów i silikonów.

Od producenta: Formuła stworzona z wykorzystaniem 100 % naturalnego ekstraktu z werbeny, która działa wygładzająco i kojąco na skórę rąk. Wysoka zawartość gliceryny roślinnej pozostawia skórę odświeżoną, gładką i miękką w dotyku a zawarte w mydle: witamina B5 i alantoina działają regenerująco na skórę rąk.

Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Glycerin, Cocamidopryl Betaine, Cetyl Betaine, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Verbena Officianalis Flower/Leaf Extract, Sodium Sunflowerseedamphoacetate, Parfum, Lactid Acid, Panthenol, Allantoin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Limonene, Citral, Linalool, Geraniol, Benzyl Benzoate, Citronellols, Xexyl Cinnamal.

Coco-Glucoside- poliglukozyd kwasów oleju kokosowego. Niejonowy środek powierzchniowo czynny, wykorzystywany jako środek pianotwórczy, odzywka lub emulgator.
Disodium Lauryl Sulfosuccinate -anoniowa substancja powierzchniowo czynna. Dość mocny detergent, podobny w działaniu do SLSu. Sulfobursztyniany sa związkami na granicy działania delikatnego a mogącego wykazywać właściwości drażniące.
Cocamidopryl Betaine - związek powierzchniowo czynny, dozwolony w kosmetykach naturalnych. Może powodować uczulenie u wrażliwych osób.
Cetyl Betaine - składnik myjący, oczyszcza skórę
Glyceryl Oleate - monogliceryd kwasu oleinowego, naturalny emulgator na bazie oliwy z oliwek.
Verbena Officianalis Flower/Leaf Extract, - ekstrakt z werbeny pospolitej
Sodium Sunflowerseedamphoacetate - łagodny detergent pochodzący z oleju kokosowego
Lactid Acid - kwas mlekowy
Panthenol - substancja łagodząca podrażnienia
Allantoin - alantoina, działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia, wspomaga procesy regeneracji naskórka.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności.
Limonene, Citral,  Linalool, Geraniol - składniki kompozycji zapachowej
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów.
Benzyl Benzoate - konserwant lub składnik zapachowy. Może zaburzać gospodarkę hormonalną. Ograniczone stężenie w kosmetykach. Nie ma sposobu aby odróżnić naturalne olejki eteryczne od syntetycznych, ponieważ mają ta sama nazwę chemiczną. 
Xexyl Cinnamal - składnik pochodzenia chemicznego, stosowany jako substancja zapachowa.

Mydła marki Yope są coraz bardziej popularne wśród dużej liczby konsumentów. Oprócz zwykłego mydła w butelce z ciemnego plastiku z pompką, możemy też kupić dozownik i  jeśli skończy nam się stare mydło, po prostu dolać do naszej butelki z dozownika.

Czy ja je polubiłam ?
Mydełka z Yope mają ciekawa szatę graficzną, która przyciąga wzrok użytkownika od samego początku. Kolorowe etykiety ze zwierzątkami, wyraźna czcionka i przejrzysty opis to cechy, które charakteryzują markę Yope.
Mydło w płynie Yope  dobrze mi się sprawdziło jako mydło do mycia rąk. Dzięki temu, że ma gęstą konsystencję i dobrze się pieni jest bardzo wydajne.
Werbena należy do moich ulubionych zapachów. Jest to bardzo świeży, cytrusowy zapach. Mydło nie wysuszyło mi skóry na rękach ani mnie nie podrażniło (jestem alergikiem). Etykieta jest bardzo wytrzymała, w trakcie użytkowania nie odkleiła się ani nie zamoczyła. Myślę, że te pół litra spokojnie wystarczy wam na około 3 miesiace stosowania. Zdarzyło mi się też umyć nim pędzle ;)
Polecam je wypróbować a z pewnością też je polubicie.

Mydło marki Yope możecie kupić tutaj: https://mintishop.pl/product-pol-10062-YOPE-Mydlo-w-plynie-Werbena-500-ml.html


wtorek, 10 października 2017

Zmrożony imbir, czyli dezodorant z Born to bio

Zmrożony imbir, czyli dezodorant z Born to bio
Jeden z tańszych naturalnych dezodorantów to dezodorant  marki Born to Bio. Skład jest całkiem dobry ale czy jest on naprawdę skuteczny ?


Od producenta:
Naturalny antyperspirant z kompleksu z bambusa olejku eterycznego z imbiru, o naturalnym zapachu, zawierający tonizujący olejek eteryczny z imbiru. Nie zawiera alkoholu ani aluminium. Nie plami ubrań. Dezodorant pochłania pot dzięki pudrowi z bambusa i ogranicza rozmnażanie się bakterii odpowiedzialnych za przykre zapachy dzięki kompleksowi olejków eterycznych. Bezpieczny dla alergików.

Dezodorant posiada certyfikat Ecocert i Cosmobio, zawiera 99,2 % składników naturalnych, 21 % składników pochodzących z upraw organicznych.

Skład:
Aqua
Pseudotsuga menziesii (Balsam oregon) water*,
Salvia officinalis (Sage) leaf water* - szałwia lekarska,
Glycerin - zmiękcza i nawilża skórę
Xanthan gum - zagęstnik
Benzyl alcohol - naturalny konserwant
Dehydroacetic acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Lauroyl lysine - kombinacja naturalnego kokosowego kwasu tłuszczowego, oleju kokosowego i kwasu aminowego, oleju roślinnego.
Mentha arvensis (wild mint) leaf oil - olejek z liści mięty polnej*,
Zingiber officinalis (ginger) root oil*- ekstrakt z korzenia imbiru,
Bambusa arundinacea stem extract - puder bambusowy
Cedrus atlantica (cedar) wood oil* - olejek z cedru atlaskiego
Aniba rosaeodora (rosewood) wood oil*- olejek eteryczny z drzewa różanego,
Cymbopogon martinii (Palmarosa) oil*- olejek eteryczny palmarozowy,
Cupressus sempervirens (Cypress) oil* - naturalny olejek cyprysowy
Melaleuca alternifolia (Tea tree) leaf oil*- olejek z drzewa herbacianego,
Limonene, Linalool, Geraniol, Citral,Farnesol - naturalne składniki olejków eterycznych
Benzyl benzoate - konserwant lub składnik zapachowy. Może zaburzać gospodarkę hormonalną. Ograniczone stężenie w kosmetykach. Nie ma sposobu aby odróżnić naturalne olejki eteryczne od syntetycznych, ponieważ mają ta sama nazwę chemiczną.

Moja opinia
Dezodoranty z tej firmy to jedne z najsłabszych dezodorantów na rynku. Po zaledwie 2,3 godzinach czułam już nieprzyjemny zapach spod paszek. Jakby tego było mało, uczulił mnie :( Piekło mnie pod pachami przez kilka dobrych godzin. Być może to ten zmrożony imbir tak zadziałał. Niemniej wybrałam naturalny dezodorant, który miał być lepsza alternatywą dla drogeryjnych dezodorantów a okazał się totalną porażką. Może i zapach tego akurat jest delikatny ale różany nie pachnie jak dla mnie różą ani waniliowy, nie pachnie wanilią. Zapachy są tak intensywnie i nieprzyjemne, że aż głowa boli.

Podsumowując: jest to najsłabszy dezodorant ze znanych mi na rynku naturalnych dezodorantów. Wersja z imbirem mnie mocno uczuliła. Wysoka cena w stosunku do skuteczności i działania( ja swój kupiłam za 27 zl). Sztuczne i nieprzyjemne zapachy. Zamiast niego proponuje wam naturalny i skuteczny dezodorant z Pony Hutchen.

piątek, 6 października 2017

Naturalne mydełko wiśniowe

Naturalne mydełko wiśniowe
Hejka, chciałabym pokazać Wam mój ostatni zakup. Naturalne mydełko o wdzięcznej nazwie "Japońska Wiśnia".


Skład: zmydlone masło shea, oliwa z oliwek, olej kokosowy, olej rycynowy, olej ze słodkich migdałów, susz z kwiatów i liści japońskiej wiśni, mika.

Mydło nie zawiera żadnych substancji zapachowych przez co nadaje się dla osób uczulonych na naturalne olejki eteryczne, a także dzieci. Polecane przede wszystkim osobom o suchej i wrażliwej skórze ze względu na silne właściwości nawilżające.

masło shea - jest olejem roślinnym pozyskiwanym z owoców masłosza Parka. W postaci świeżej, nieprzetworzonej ma konsystencję pasty, jest niemal bezwonne i ma bardzo słabo wyczuwalny smak. Nawilża i regeneruje skórę. Jest bardzo bezpieczne dla alergików, osób z atopowym zapaleniem skóry a także dla kobiet w ciąży. Ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne.

oliwa z oliwek - ma silne działanie nawilżające. Polecana do skóry suchej, dojrzałej, podatnej na procesy starzenia. Natłuszcza skórę i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi. Zawiera silne przeciwutleniacze, witaminy A i E, które wspomagają regenerację i odnowę skóry.

olej ze słodkich migdałów - łagodzi podrażnienia skóry i jest bardzo delikatny. Bogaty w witaminy, kwas linolowy, proteiny i minerały. Ujędrnia skórę i pomaga zapobiegać rozstępom, dlatego polecany jest kobietom w ciąży.



Mydełko idealnie sprawdzi się na prezent. Możecie  je kupić tutaj:
 https://www.facebook.com/pracowniatradycyjnegomydla/



środa, 4 października 2017

Szampon do włosów z Biolaven

Szampon do włosów z Biolaven
Szampon został mi polecony przez koleżankę, która niestety też zmaga się z łojotokowym zapaleniem skóry głowy. Jak się sprawdził na problematycznej skórze głowy ? Dowiecie się tego z dalszej części posta ;)


Od producenta:
Wzmacniająco-wygładzający szampon do każdego rodzaju włosów, do codziennego stosowania. Delikatnie ale skutecznie oczyszcza, nie podrażniając nawet najbardziej wrażliwej skóry głowy. Olej z pestek winogron zapewnia włosom miękkość, gładkość i sprawia, że stają się bardziej odporne na niekorzystne czynniki. Olejek eteryczny z lawendy, znany jest ze swoich odświeżających i wzmacniających właściwości.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-glucoside, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Hydrolyzed Oats, Lactic Acid, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Sodium Benzoate, Lavandula Angustifolia Oil, Parfum.

Lauryl Glucoside - glukozyd laurowy jest to substancja myjąca, pochodzenia naturalnego. Łagodny i biodegradowalny, bezpieczny dla środowiska. Pełni funkcje emulgatora o/w.
Cocamidopropyl Betaine - delikatna substancja myjąca, ma właściwości pianotwórcze, dozwolona w kosmetykach naturalnych. Moze powodować uczulenie u  bardzo wrażliwych osób.
Coco-glucoside - delikatna substancja pianotwórcza, biodegradowalna.
Vitis Vinifera Seed Oil - olej z pestek winogron
Panthenol - prowitamina B5, otrzymywany z kwasu pantotenowego
Hydrolyzed Oats - hydrolizowane proteiny owsa, działają ochronnie i wzmacniająco
Lactic Acid - kwas mlekowy
Cyamopsis Tetragonoloba Gum - guma guar, pozyskiwana z nasion. Pełni rolę zagęstnika i stabilizatora emulsji.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
Lavandula Angustifolia Oil - olejek lawendowy
Parfum - zapach

Szampon zawiera łagodne środki myjące, olej winogronowy, łagodzący panthenol, hydrolizowany owies a także obecny na koncu składu olejek lawendowy. Opakowanie jest bardzo ładne i przyjemne dla oka. Pojemność szamponu to 300 ml.

Jak się u mnie sprawdził ?

Zapach

Szampon ma piękny winogronowo - lawendowy zapach. Zapach utrzymuje się po wysuszeniu włosów.

Konsystencja

Konsystencja szamponu jest bardzo rzadka, koloru mleczno-białego. Wodnista konsystencja utrudnia aplikacje kosmetyku na włosy :( Niestety wpływa to niekorzystnie na jego wydajność. U mnie starczył na trochę ponad miesiąc stosowania.

Działanie
Jeśli chodzi o wygodę stosowania, to niezbyt dobrze się pieni i źle nim mi się myło włosy. Wydawały się w trakcie mycia tępe i sztywne. Nawilżał, wygładzał i na początku dobrze mył włosy. Niestety z czasem zaczął obciążać mi włosy i zwiększać u mnie przetłuszczanie się skóry głowy. Platał włosy, podobnie jak szampon z Vianka. Moje włosy zdecydowanie wolą szampony z Sylveco. Nie podrażniał skóry głowy. Myślę, że lepiej by się sprawdził na  włosach suchych i zniszczonych, jak również kręconych.

Szampon możecie kupić na stronie Triny za 16,88. https://triny.pl/szampony-do-wlosow/2513-biolaven-szampon-do-wlosow-wzmocnienie-i-gladkosc.html


środa, 27 września 2017

Dezodorant w kremie Pony Hutchen

Dezodorant w kremie Pony Hutchen
Od pewnego czasu zaczęło być głośniej o naturalnym, wegańskim dezodorancie w kremie Pony Hutchen. Postanowiłam go wypróbować i sama stwierdzić czy rzeczywiście jest taki świetny jak o nim mówią.


Dezodorant Pony Hutchen to skuteczna ochrona i pielęgnacja delikatnej skóry pod pachami. Dzięki swej lekkości dezodorant wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia ani białych śladów na ubraniu, ani tłustego filmu, jak również nieprzyjemnego uczucia lepkości.

Zastosowanie: Nabierz odrobinę kremu na palec i rozprowadź na skórze pachy. Skóra nie musi być wilgotna, dezodoranty rozprowadzają się idealnie na suchej skórze.

W pierwszych dniach stosowania u osób, które nie są przyzwyczajone do tego typu dezodorantów, może zaistnieć potrzeba powtórnej aplikacji, w celu zwiększenia skuteczności należy dać skórze i gruczołom łojowym czas na przyzwyczajenie się do nowej formy aplikacji.

Skład: Solanum Tuberosum Starch, Cocos Nucifera (Coconout) Oil, Sodium Bircabonate, Butyrsperum Parkii (Shea) Butter, Brassica Campestris Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Zinc Oxide, Kaolin, Parfum (Geraniol, Limonene, Linalyl Acetate).

Solanum Tuberosum Starch - skrobia ziemniaczana, natłuszcza skórę.
Cocos Nucifera (Coconout) Oil - olej kokosowy. Działa łagodzaco, opóźnia procesy starzenia się skory.
Sodium Bircabonate - wodorowęglan sodu, soda oczyszczona. Działa przeciwzapalnie i reguluje ph naszej skóry.
Butyrsperum Parkii (Shea) Butter - masło shea, bogate w składniki odżywcze i cenne kwasy tłuszczowe. Działa regenerująco na nasza skórę.
Brassica Campestris Seed Oil - olej z nasion rzepaku, zawiera dużo witaminy E, która pełni rolę naturalnego przeciwutleniacza.
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z orzeszków macadamia, regeneruje i leczy niewielkie uszkodzenia skóry.
Zinc Oxide - tlenek cynku, mineralny filtr przeciwsłoneczny. Posiada właściwości gojące.
Kaolin - biała glinka, absorbuje pot
Parfum - olejki eteryczne

Jak widzicie w składzie mamy wysokiej jakości oleje i masło shea z biologicznych upraw, plus dodatek olejków eterycznych.
Na uwagę zasługuje fakt, że dezodorant jest całkowicie naturalny. Bez szkodliwego aluminium, parabenów i środków konserwujących.

W sklepie Bioana mamy szeroki wybór zapachów.
Ja wybrałam perfect match, czyli zapach zielonej herbaty w połączeniu z cytrusami i piżmem. Dodatkowo zamówiłam do wypróbowania próbkę zapachu rock-a-hula. Jest to świeży, owocowy zapach zielonej herbaty, bergamotki i granatu.

Moja opinia

Zamówiłam sobie na wypróbowanie mniejszą pojemność dezodorantu, czyli 25 ml. Po złożeniu zamówienia dezodorantu w sklepie Bioana, dostałam pięknie zapakowaną przesyłkę. W środku niej znajdowały się: dezodorant perfect match, próbka dezodorantu rock-a-hula a także dodatkowa, gratisowa próbeczka zapachu kuscheldecke ( ciepły zapach wanilii, drzewa sandałowego z dodatkiem lekkich nut jaśminu i piżma. Bardzo miłym zaskoczeniem było również otrzymanie listu od Pani Anny, właścicielki sklepu. To się nazywa dbanie o klienta ;)

Dezodorant ma bardzo przyjemny zapach, który długo się utrzymuje na skórze. Przyjmuje konsystencję, w zależności od temperatury w jakiej się znajduje. W cieplejsze dni ma postać rzadszą, lejącą się, zaś w chłodniejsze stałą i kremową. Dezodorant dzięki swojej kremowej konsystencji bez problem rozprowadza się na skórze. Nie jest to antyperspirant, tylko naturalny dezodorant. Nie hamuje on procesu pocenia (co jest moim zdaniem szkodliwe dla organizmu) a niweluje nieprzyjemny zapach. Na uwagę zasługuje również fakt, iż nie pozostawia śladów na ubraniach, jak również nieprzyjemnego uczucia lepkości na skórze. Soda oczyszczona, obecna w dezodorancie zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi a także powstawaniu plam od potu.
Co jeszcze mogę dodać ? Dezodoranty Pony Hutchen są delikatne a zarazem skuteczne w działaniu. U mnie się sprawdził, zarówno podczas biernego wypoczynku, jak i wycieczki rowerowej. Mam wrażliwą skórę pod pachami i czasami nienaturalne dezodoranty mnie dość mocno podrażniały.
Pony Hutchen jest bardzo delikatny i mogę używać go nawet po goleniu.

Uwagi producenta:
W wysokiej temperaturze (np. podczas transportu) dezodorant może przybrać formę płynną, jest to naturalna cecha głównego składnika, jakim jest olej kokosowy. Nie wpływa to w żaden sposób na skuteczność i jakość dezodorantu. Wystarczy wstrząsnąć energicznie zakręconym słoiczkiem, a następnie schłodzić dezodorant przez około 30 minut w lodówce.

Mniejsze opakowanie dezodorantu o pojemności 25 ml kosztuje 30zł. Większe opakowanie o pojemności 50 ml kosztuje 45zł. Powiecie, że to dużo.
Nie, nie jest to dużo. W tej cenie dostajemy całkowicie naturalny skład i dezodorant, który starcza nam na długo. Dezodoranty Pony Hutchen są bardzo wydajne.
Jeśli chcecie go wypróbować, możecie tez kupić próbkę w cenie 6 zł, która powinna wam wystarczyć na tydzień testowania.
Ja swój używam już prawie miesiąc i zostało mi jeszcze prawie całe opakowanie. Myślę, że spokojnie posłuży 2,5-3 miesięcy.

Dezodoranty kupicie tutaj: https://bioana.pl/

środa, 20 września 2017

Mydełko miodowe z Mydlane Rewolucje

Mydełko miodowe  z Mydlane Rewolucje
Pisałam już raz posta o mydełkach, niestety go straciłam :(  Także po lekkim zniechęceniu spowodowanym utrata posta, zabieram się od nowa do pisania.

Dostałam do przetestowania piękne mydełka od firmy Mydlane Rewolucje: mydełko miodowe, węglowe i migdałowe. Paczka pięknie zapakowana, przesyłka szybka a właścicielka bezbłędnie doradziła rodzaj mydła do mojej skóry.


 Mydełko miodowe

Mydełko jest przeznaczone do cery suchej i wrażliwej. Ja dostałam mniejszą wersję mydełka i używałam do mycia ręki, gdzie dostałam wysypki.  Po dwóch tygodniach mycia wysypka zeszła mi całkowicie. Mydełko jest bardzo delikatne i świetnie nawilża skórę.

Skład: wosk pszczeli, miód, kozie mleko, masło kakaowe, olej kokosowy, olej rycynowy, oliwa z oliwek, masło shea.

Wosk pszczeli - dzięki zawartości wosku pszczelego kosmetyki nie wysychają i nie powodują zapychania porów. Wosk pszczeli (cera alba) działa natłuszczająco i zapobiega wysychaniu skóry.  Poza pielęgnacją skóry pełni także rolę emulgatora oraz stabilizatora substancji. Posiada właściwości antyalergiczne, dzięki czemu łagodzi uczucie swędzenia przy suchej i wrażliwej skórze.

Miód - składa się z cukrów, takich jak glukoza i fruktoza. Zawiera mikroelementy, takie jak: potas, magnez, fosfor, żelazo, wapń a także witaminy A, B1, B2, B6, B12, C a także kwas foliowy i biotynę.
Bardzo dobrze nawilża skórę i działa łagodząco. Silnie regeneruje skórę, ma działanie antyseptyczne i antybakteryjne. Napina i ujędrnia skórę. Bywa stosowany w pielęgnacji jako naturalny peeling. Zmniejsza cienie pod oczami.

Kozie mleko - ma działanie odmładzające i przeciwzmarszczkowe. Skutecznie nawilża i odżywia skórę.

Masło kakaowe - masło kakaowe wykazuje bardzo dużo biozgodność ze skórą, dzięki czemu może być stosowane przez alergików i przez dzieci. Zapobiega utracie wody przez skórę. Stymuluje produkcję kolagenu i uzupełnia niedobory witamin i pierwiastków. Nawilża, wygładza i regeneruje skórę.

Olej kokosowy - oczyszcza, wzmacnia elastyczność i sprężystość skóry. Spowalnia proces starzenia się skóry i zmniejsza szorstkość naskórka.

Olej rycynowy - oczyszcza i zmiękcza skórę. Regeneruje skórę po poparzeniach słonecznych a także skaleczeniach. Działa antyseptycznie, odżywia skórę twarzy i rozjaśnia przebarwienia.

Oliwa z oliwek - ma silne działanie nawilżające. Polecana do skóry suchej, dojrzałej, podatnej na procesy starzenia. Natłuszcza skórę i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi. Zawiera silne przeciwutleniacze, witaminy A i E, które wspomagają regenerację i odnowę skóry.

Masło shea - nawilża i głęboko regeneruje skórę. Chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak: wiatr, mróz. Nie uczula, dlatego nadaje się dla dzieci i dla alergików. Łagodzi zmiany alergiczne, przyspiesza proces gojenia się skóry.

Mydełko kupicie w Mydlane Rewolucje https://www.mydlanerewolucje.pl/

czwartek, 14 września 2017

Mój hit do włosów z Go Cranberry

Mój hit do włosów z Go Cranberry
Mam włosy cienkie, delikatne, przetłuszczające się i na dodatek z łzs skóry głowy. Znalezienie dobrej naturalnej odżywki zajęło mi trochę czasu. Najczęściej albo nie widziałam po niej działania albo np. po maskach miałam obciążone włosy i wyglądały na tłuste :( Pewnego dnia koleżanka mi napisała, że Go Cranberry wypuściło na rynek nową serię: szampony i odżywki do włosów. Zobaczyłam w sklepie  Lawendowa Mydlarnia w Krakowie, odżywkę do włosów Lekkość I Puszystość i postanowiłam ją wypróbować.


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol (alkohol tłuszczowy), Cetearyl Alcohol *, Pantenol, Distearoylethyl Dimonium Chloride * (sól amoniowa, substancja antystatyczna), Myristryl Myristrate *(emolient tłusty o działaniu wygładzajacym), Glycerin, Stearamidopropyl Dimethylamine (naturalny składnik pozyskiwany z oleju rzepakowego. W kosmetykach zastępuje silikon, ma działanie kondycjonujace i odżywcze.) Trigonella Foenum-Graecum Seed Extract (ekstrakt z kozieradki), Oenothera Biennis Oil ( olej z wiesiołka), Vaccinium Macrocarpon Seed Oil ( olej żurawinowy), Linum Usitatissimum Seed Oil ( olej lniany), Tocopheryl Acetate ( wiatamina E),  Lactic Acid ( kwas mlekowy), Parfum.

* składniki z certyfikatem ekologicznym

Konsystencja

Odżywka ma biały kolor i lekką konsystencję, ułatwiająca rozprowadzenie kosmetyku na włosach. Nie jest rzadka i nie spływa, nałożona na włosy.

Zapach 

Odżywka ma przyjemny, choć dość intensywny żurawinowy zapach.

Nawilżenie 

Odżywka bardzo skutecznie nawilża włosy, jednocześnie nie obciążając ich.

Moje włosy często są niesforne i trudno je rozczesać, odżywka zdecydowanie ułatwia sprawę. Włosy są miękkie, przyjemne w dotyku i łatwo się rozczesują. Cena może się niektórym wydawać wysoka ale odżywka  jest bardzo wydajna i nie trzeba nakładać jej w dużej ilości.
Dodam, że Go Cranberry ma kosmetyki wegańskie i ważne 3 miesiące od otwarcia.

Odżywka z Go Cranberry ma przyjemny skład.  Jest pozbawiona silikonów ale za to bogata w :
- olej żurawinowy, który regeneruje włosy i zabezpiecza je przed czynnikami zewnętrzymi
- olej z wiesiołka,  wspomaga wzrost włosów i zapobiega ich wypadaniu
- olej lniany, który wygładza, nawilża i regeneruje
- napar z kozieradki, odżywia włosy i pobudza je do wzrostu
- d-panthenol, nawilża, nadaje włosom połysk. Zapobiega rozdwajaniu się koncówek.

Odżywkę do włosów  o pojemności 200 ml kupiłam za 34,87. Jestem z niej bardzo zadowolona i na pewno zagości u mnie na stałe.


wtorek, 12 września 2017

Kosmetyki azjatyckie z Kontigo

Kosmetyki azjatyckie z Kontigo
Koleżanka Emilia z bloga  Uroda Według Blondynki zaprosiła mnie na Live w Kontigo w Wołominie na temat kosmetyków azjatyckich.
Kosmetyki azjatyckie nie mają naturalnych składów ale byłam ich ciekawa, dlatego chętnie przyjęłam zaproszenie.
Każda z uczestniczek Live dostała drobne upominki. W mojej torebce znalazły się: żel aloesowy Holika Holika, maseczka bambusowa z Missha i kolagenowe płaty pod oczy marki Pilaten.




Zacznijmy od najbardziej znanego produktu, czyli od żelu aloesowego Holika Holika. Jest to wielofunkcyjny żel aloesowy, który zawiera 99 % ekstraktu z aloesu. Może być stosowany do każdego rodzaju skóry twarzy i ciała. Opakowanie ma bardzo ładny design, przypomina swoim kształtem liść aloesu. Kosmetyk ma lekką, żelową konsystencję, dobrze się wchłania i ma przyjemny, delikatny zapach.  Produkt przynosi efekt nawilżenia, chłodzenia i odświeżenia dzięki wysokiej zawartości soku z aloesu. Idealny do cery podrażnionej, wrażliwej i alergicznej. Możemy go używać także pod oczy, na ukąszenia owadów i na oparzenia słoneczne.

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn ) Leaf Extract, Brassica Olearcea Capitata  (Cabbage)  Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract, PEG 60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Thriethanolamine, Fragrance, Phenoxethanol.



Kolejny produkt, który znalazł się w torebce Kontigo, to Kolagenowe płaty pod oczy marki Pilaten. Płaty nawilżają i regenerują skórę pod oczami. Zawarty w niej kolagen pomaga w niwelowaniu obrzęków, poprawia jędrność i wygładza zmarszczki.

Skład: Water, Glycerin,  Chondrus Crisus Powder (seaweed), Xanthan Gum, Polysorbate 20, Collagen, Sodium Hyaluronate, Pearl Powder, Butanediol, Rosa Rugosa Flower Oil, Sargassum, Pallidum Eztract (seaweed), Aloe, Methylparaben, Caprylhydroxamic Acid.

Trzeci produkt, który otrzymałam od Kontigo to bawełniana maseczka z bambusem marki Missha. Bawełniana maseczka z ekstraktem z bambusa o działaniu odżywczym i rewitalizującym. W skład maseczki wchodzą: kwas fitowy, który nawilża i wygładza skórę; chitosan, który ma właściwości łagodząco-kojące  a także bambus, zawierający flawonoidy, które wzmacniają ściany naczynek krwionośnych oraz zapobiegają ich pękaniu.

Skład: Water(Aqua), Glycerin, Butylene Glycol, Alcohol Denat, Allantoin, Betaine, Caprylyl Glycol, Chlorphenesin, Carbomer, Triethanolamine, Bambusa Vulgaris Extract, Hydrolyzed Chitosan, Phenyl Trimethicone, Hydrolyzed Jojoba Esters, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Caprylhydroxamic Acid, Hydroxyethylcellulose, Trideceth-9, Lactobacillus Ferment, Phytic Acid, Tocopheryl Acetate, Fragrance (Parfum), Eriobotrya Japonica Leaf Extract, 1,2-Hexanediol, Sucrose, Sodium Hyaluronate Mineral Salts, Hexadimethrine Chloride, Ethylhexylglycerin.

Kosmetyki kupicie oczywiście w Kontigo https://kontigo.com.pl/

Lubicie azjatyckie kosmetyki ? Stosujecie je w pielęgnacji ?








sobota, 9 września 2017

Naturalna pielęgnacja szyi i dekoltu

Naturalna pielęgnacja szyi i dekoltu

Zazwyczaj poświęcamy dużo uwagi naszej twarzy, a zapominamy o szyi i dekolcie. Skóra szyi i dekoltu jest cienka i delikatna, z tego powodu starzeje się szybciej niż reszta ciała. Posiada niewielką ilość włókien kolagenowych, które odpowiadają za sprężystość skóry. Niekorzystnymi czynnikami wpływającymi na jej wygląd są: niewłaściwa postawa ciała np. podczas czytania książki, pracy na komputerze, jak również spanie na wysokiej poduszce czy trzymanie jej długo w bezruchu. Odpowiednia pozycja podczas wykonywania pracy na siedząco zapewni nam odpowiednio dobrane krzesło. Zwróćmy uwagę na odpowiednią wysokość, amortyzowane siedzenie i oparcie dostosowane do naturalnej krzywizny kręgosłupa.
Warto pamiętać, aby unikać ciągłego sięgania i zaglądania ponad głowę, powodującego ból i nadwyrężenie szyi. Jeśli musisz sięgnąć po jakiś przedmiot, skorzystaj ze stołka, aby przedmiot Twojego zainteresowania był na poziomie klatki piersiowej.

Jak możemy sobie pomóc ?


  • Prawidłowa postawa ciała
  • Nawodnienie naszego organizmu. 
  • Unikanie solarium
  • Ochrona przeciwsłoneczna
  • Ćwiczenia szyi 
  • Nakładanie odżywczych masek na szyje
  • Stosowanie specjalnych kremów. 

Do pielęgnacji szyi i dekoltu możemy zastosować te same kosmetyki, które stosujemy do pielęgnacji twarzy np. płynu micelarnego, toniku. Warto pamiętać aby raz w tygodniu zastosować drobnoziarnisty peeling na skórę dekoltu. Jeśli mamy problem z popękanymi naczynkami, zastosujmy peeling enzymatyczny. Złuszczanie zrogowaciałych komórek naskórka rozjaśni i wygładzi skórę a także sprawi, że łatwiej się będą wchłaniały substancje aktywne z maseczek i kremów. Warto wykonywać masaże szyi. Masaż wykonujemy delikatnie płynnymi ruchami - zawsze od dołu ku górze szyi. Działa on wzmacniająco na mięśnie a także poprawia jędrność skóry.

Domowe sposoby:
- masaż skóry dekoltu kostkami lodu
- peeling kawowo-miodowy
- maseczka oliwna. Podgrzewamy oliwę, dodajemy dwa żółtka jajek, mieszamy. Nakładamy maseczkę na skórę szyi i dekoltu. Pozostawiamy na 15 minut, po czym  spłukujemy.

Zabiegi w gabinecie kosmetycznym:
- zabieg z maską algową
- mezoterapia szyi i dekoltu
- thermolifting RF
- fotoodmładzanie
- sonoforeza


Polecam: 

  • maskę z naturalnego jedwabiu-luffa azjatycka marki Orientana. Maska jest nasączona wyciągiem z luffy azjatyckiej biopeptydem przeciwzmarszczkowym. Działa kojąco, nawilżająco i przeciwzmarszczkowo.
  • serum z witaminą C i morwą marki Orientana. Zawarte w składzie serum: witamina C i ekstrakt z morwy białej rozjaśnia przebarwienia, wyrównuje koloryt skóry i działa przeciwstarzeniowo.
  • krem do delikatnej skóry szyi i dekoltu z Go Cranberry.  Zawarty w kremie ekstrakt z owoców żurawiny doskonale nawilża skórę, działa liftingująco a także spowalnia procesy starzenia się skóry. 
  • krem ze śluzem slimaka Orientana. Krem zwiększa elastyczność skóry, poprawia jej jędrność i wygładza zmarszczki. 










wtorek, 5 września 2017

Nowości od Kamili

Nowości od Kamili
Dostałam od Kamilii z bloga Mylovelyfuchsia próbki: kremu karotenowego z Fitomedu, próbkę podkładu z Avril i próbkę balsamu z Naturativ.

Zacznijmy od organicznego podkładu pod makijaż z  Avril. Dostałam do testowania odcień Clair.

Opis od producenta:
Pożegnaj małe niedoskonałości. Ten podkład pod makijaż wyczaruje wspaniałą, jednolita cerę, a skóra może swobodnie oddychać. Lekka konsystencja z biologicznym olejkiem jojoba pielęgnuje skóre i ją nawilża. Podkład zawiera biologiczny olejek jojoba, który odżywia skórę. Ma przyjemny świeży zapach. Długo się utrzymuje na skórze. Jest przetestowany i  certyfikowany według standardów Ecocert, zawiera 98, 97 % surowców pochodzenia naturalnego, 12, 47 %składników pochodzi z kontrolowanych upraw biologicznych. Podkład jest wolny od parabenów i fenoksyetanolu. Kosmetyki Avril mają certyfikat Ecocert, Vegan i nie są testowane na zwierzętach.
   
Jakie są moje odczucia ? Mam skórę tłustą, odwodnioną i wrażliwą. Podkład się dobrze nakłada  ale po nałożeniu skóra twarzy, cała błyszczy jak po nałożeniu na twarz masełka i jest też tłusta w dotyku. Podkład jak dla mnie ma krycie praktycznie zerowe, bardziej jak krem bb niż jak podkład. Wyrównuje kolor skóry, nie tworzy smug. Odcień Clair będzie odpowiedni dla jasnej karnacji. Daje lekko pudrowe wykończenie. Na plus daję przyjemny jakby winogronowy zapach.  Ma płynną konsystencję, którą porównałabym do mleczka. Możecie go wykorzystać pod minerały, wtedy krycie będzie większe ;) Podkład wchodzi w pory skóry i tutaj myślę, że aby tego uniknąć przydałaby się baza pod makijaż.

Tu macie swatcha podkładu. 


Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dicaprylyl Carbonate, Simmondsia Chinensis Seed Oil*, Alcohol, Glyceryl Stearate,  Lauryl Laurate, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Microcrystalline Cellulose, Benzyl Alcohol, Sodium Stearoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Helianthus Annuus Seed Oil, Parfum, Xanthan Gum, Medicago Sativa Extract*, Silica, Tocopherol, Cellulose Gum, Dehydroacetic Acid, Sodium Phytate, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Dendrobium Phalaenopsis Flower Extract, Soduim Hydroxide, Citric Acid, +/- CI 77491, CI 77492, CI 77499, Cl 77891.

Dicaprylyl Carbonate - wielofunkcyjny emolient poprawiający stabilność emulsji z filtrami chemicznymi i fizycznymi. Składnik pochodzenia roślinnego, wpływa na stabilność kosmetyku (chroni go przed rozwarstwieniem). Zmiękcza i odżywia skórę.
Simmondsia Chinensis Seed Oil - olej jojoba
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Lauryl Laurate - substancja pieniąca, myjąca. Posiada właściwości oczyszczające.
Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, - emulgator i substancja zwilżająca, ułatwia kontakt mytej powierzchni z  roztworem myjącym.
Microcrystalline Cellulose - stabilizator emulsji, zapewnia odpowiednią gęstość kosmetyku.
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Sodium Stearoyl Glutamate - składnik pochodzenia naturalnego. Otrzymywany z oleju kokosowego i kwasu glutaminowego. Składnik dobrze tolerowany przez skórę alergiczną. 
Glyceryl Caprylate - monogliceryd kwasu kaprylowego, emolient tzw. tłusty. Pełni funkcję emulgatora - umożliwa powstanie i reguluje konsystencje kosmetyku.
Helianthus Annuus Seed Oil - olej ze słonecznika
Xanthan Gum - guma ksatnowa, zagęstnik.
Medicago Sativa Extract - ekstrakt z luceryny
Silica - krzemionka, w kosmetykach do cer przetłuszczających się wykorzystywana jako substancja matująca.
Tocopherol - witamina E
Cellulose Gum - naturalna alternatywa dla syntetycznych polimerów. Stosowany jako spoiwo i zagęszczacz w produktach kosmetycznych.
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Sodium Phytate - sól sodowa kwasu fitowego, otrzymywany z ryżu. Posiada certyfikat Ecocert.
Sodium Chloride - chlorek sodu, właściwości myjące i pieniące.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie
Dendrobium Phalaenopsis Flower Extract - ekstrakt z kwiatów orchidei
Sodium Hydroxide - wodorotlenek sodu
Citric Acid - kwasek cytrynowy
CI 77491 - czerwony mineralny pigment
CI 77492 - żółty mineralny pigment
CI 77499 - czarny mineralny pigment
Cl 77891 - biały mineralny pigment

Podkład z Avril mozecie kupić tutaj: https://www.ecco-verde.pl/avril/podklad-pod-makijaz

Kolejną próbką o której chciałabym Wam opowiedzieć jest próbka balsamu do ciała z Naturativ.
Nawilżający balsam do ciała dla niemowląt i dzieci a także dla dorosłych z wrażliwą skórą. Jest polecany do skóry problematycznej: przesuszonej, podrażnionej i zaczerwienionej. Chroni i odbudowuje warstwę lipidowa. Zawiera oleje roślinne bogate w kwasy Omega, które doskonale odbudowują warstwę lipidową skóry dziecka. Zawiera też oleje, woski i wyciągi z roślin o przebadanych właściwościach łagodzących podrażnienia i zaczerwienienia.

Jakie są moje odczucia ? Balsam bardzo dobrze nawilża, szybko się wchłania. Ma naturalny zapach, nie posiada substancji zapachowych, dzięki czemu będzie dobry zarówno dla dziecka jak i dla dorosłych osób mających alergię na substancje zapachowe w kosmetykach.

Skład: Aqua, Glyceryl Stearate Citrate, Cetaryl Alcohol, Glyceryl Caprylate, Hellianthus Annuus (Sunfloweer) Seed Oil, Propanediol, Glycine Soya Extract, Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Gliceryl Rosinate, Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Olea Europea  Leaf Extract, Glycerin, Inulin, Alpha - Glucan Oligosaccharide, Jojoba Oil/ Simmondsia Chinesis Oil, Mimosa Wax, Sunflower Seed Wax, Polyglyceryl - 3 Esters, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Beta- Sitosterol, Squalene, Xanthan Gum, Sodium Phytate.

Glyceryl Stearate Citrate - ester gliceryny z kwasami cytrynowym i stearynowym, naturalny emulgator.
Cetaryl Alcohol - alcohol tłuszczowy
Hellianthus Annuus (Sunfloweer) Seed Oil - olej ze słonecznika
Propanediol - naturalna substancja nawilżająca. Doskonały nośnik substancji aktywnych oraz naturalny konserwant.
Glycine Soya Extract - wyciąg z kiełków soji
Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil - olej z nasion bawełny
Butyrospermum Parkii (Shea Butter) - masło shea
Gliceryl Rosinate - kalafonian gliceryny, składowa lanoliny roślinnej, emulgator pochodzenia naturalnego.
Olea Europea (Olive) Fruit Oil - oliwa z oliwek
Olea Europea  Leaf Extract - ekstrakt z liści oliwek
Glycerin - gliceryna roślinna
Inulin - inulina, polisacharyd. Substancja zwiększająca objętość, otrzymywana z cukru z cykorii lub buraka.
Alpha - Glucan Oligosaccharide - naturalny wielocukier o właściwościach nawilżających.
Mimosa Wax - wosk z mimozy, bogate źródło fitosteroli. Tworzy ochronny film na skórze.
Sunflower Seed Wax - wosk slonecznikowy
Polyglyceryl - 3 Esters - ester polimeru kwasu rycynowego i poliglicerolu.Naturalny emulgator na baize oliwy z oliwek, posiada silne właściwości nawilżajace.
Beta- Sitosterol - sterol roślinny, emollient.
Squalene - skwalen, ma właściwości odżywcze i regenerujące.
Sodium Phytate - sól sodowa kwasu fitowego

Możecie ten balsam do ciala kupić tutaj: https://www.naturativ.pl/


I ostatnia próbeczka, czyli Mój krem nr 9 krem karotenowy, odcień słoneczny, odżywczo-nawilżający krem do cery mieszanej z Fitomedu. Jeśli chodzi o działanie, możemy zaobserwować przejściową koloryzację skóry. Producent pisze o naturalnej ochronie przeciwsłonecznej, jest to ochrona bardzo niska, bo SPF kremu wynosi około 4-5. Krem będzie odpowiedni do skóry mieszanej, zarówno na dzień, jak i na noc. Jeśli chodzi o właściwości kremu dopuszcza się wahanie odcieni kremu od żółtego do pomarańczowego. Dopuszcza się istnienie nieznacznej różnicy w zapachu w zapachu i barwie poszczególnych partii kremu, gdyż nie zawiera on sztucznych barwników oraz substancji zapachowych, a wahania koloru i zapachu spowodowane są zastosowaniem składników naturalnych pochodzących z kolejnych serii dostaw. Powyższe różnice w zapachu, barwie i konsystencji, nie maja wpływu na jakość pielęgnacyjna kremu.
Przeciwskazania: nieodpowiedni dla osób uczulonych na olej marchwiowy i dla osób o bardzo jasnej karnacji.

Jakie są moje odczucia ? Krem ma barwę żółtą. Po nałożeniu na twarz skóra się przez chwilę błyszczy ale spokojnie efekt taki trwa około 2 minut, potem mija. Krem stosowałam przez tydzień, nie zauważyłam jakiegoś super nawilżenia. Ot, taki zwykły kremik, przyjemnie pachnący, nie czyniący krzywdy skórze.

Skład: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Water, Hamamelis Virginiana Flower Water, Seed Butter, Daucus Carota (Carrot Tissue) Oil, 5% Helianthus Annuus, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Theobroma Cacao, Calendula Officinalis Flower Extract, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Hyaluronate, Glycerin, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, D-Panthenol, Trilaureth-4-Phosphate Caprylic/Capric Triglyceride, Peg-7 Glyceryl Cocoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine.

Aloe Barbadensis Leaf Water - hydrolat z aloesu
Hamamelis Virginiana Flower Water - hydrolat z oczaru wirginijskiego
Seed Butter - masło shea
Daucus Carota (Carrot Tissue) Oil - olej marchewowy
Helianthus Annuus - słonecznik zwyczajny
Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil - olej z kiełków pszenicy
Theobroma Cacao - masło kakowe
Calendula Officinalis Flower Extract - wyciąg z kwiatów nagietka
Hydroxyethyl Acrylate - polimer filmotwórczy. pełni role zagęstnika, który stabilizuje emulsję.
Sodium Hyaluronate - hialuronian sodu, składnik intensywnie nawilżający. W kosmetyku pełni funkcje humektanta, zabezpiecza produkt przed wyschnięciem.
Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer - polimer filmotwórczy. pełni role zagęstnika, który stabilzuje emulsję.
D-Panthenol - prowitamina B5. Ma właściwości higroskopijne(gromadzi wodę) przez co powoduje nawilżenie skóry.
Trilaureth-4-Phosphate Caprylic/Capric Triglyceride - stabilizator emulsji. Do jego produkcji stosuje się tlenek etylenu, który jest rakotwórczy. Istnieje możliwość, że substancja moze nim być zanieczyszczona.
Peg-7 Glyceryl Cocoate - w kosmetyku pełni role emolientu. Substancja natłuszczająca. Można ją stosowana w ograniczonym stężeniu. Do jego produkcji stosuje się tlenek etylenu, który jest rakotwórczy. Istnieje możliwość, że substancja może nim być zanieczyszczona. Istnieje też ryzyko zanieczyszczenia dioksanem , który również jest rakotwórczy.
Phenoxyethanol - konserwant, może być stosowany w kosmetyku w ograniczonym stężeniu. Dozwolony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Maksymalne dopuszczalne stężenie to 1 %. Nie zaleca się jego stosowania w ciąży i w czasie karmienia.

Jak widzicie 3 kontrowersyjne składniki w kremie Fitomedu. Fenoksyethanol stosuje czasem czasem w 1 albo w 2 kosmetykach. 

Podkład z Avril i krem z Fitomedu nie sprawdziły się u mnie ale po balsam do ciała z Naturativ, chętnie sięgnę, ma dobry skład i fajnie nawilża suchą, wrażliwą skórę.







czwartek, 31 sierpnia 2017

Dezodorant Biolove o zapachu zielonej herbaty

Dezodorant Biolove o zapachu zielonej herbaty
Dezodorant poleciła mi koleżanka Justyna i postanowiłam go przetestować. Okazało się, że wśród dezodorantów Biolove jest nawet mój ulubiony zapach zielonej herbaty.


Od producenta:
Dzięki zawartości z korzenia lukrecji oraz pantenolu łagodzi podrażnienia, przyśpiesza gojenie oraz zmniejsza zaczerwienienia. Dezodorant Biolove nie zawiera aluminium, które występuje w zwykłych produktach. Dzięki czemu nie blokuje porów.

Skład: Aqua, Cocos Nucifera (Coconout) Oil, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Gliceryl Stearate, Zinc Ricinoleate, Aloe Barbadensis Extract, Glycyrrhiza Glabra Extract, Stearic Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Sodium Lauroyl Glutamate, Dehydroacetic Acid.

Cocos Nucifera (Coconout) Oil - olej kokosowy
Panthenol - prowitamina B5, otrzymywany z kwasu pantotenowego
Cetearyl Alcohol - alkohol cetylowy, emulgator, zmiękcza skórę. Bezpieczny w stosowaniu.
Gliceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Zinc Ricinoleate - sól cynkowa z kwasu rycynowego, składnik dezynfekujący
Aloe Barbadensis Extract - ektrakt z aloesu, nawilża, posiada właściwości przeciwzapalne.
Glycyrrhiza Glabra Extract - ekstrakt z korzenia lukrecji. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regenerację skóry.
Stearic Acid - kwas stearynowy, otrzymywany z naturalnych tłuszczów, olejów i wosków. Stabilizuje emulsje i pełni rolę emulgatora.
Parfum
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Sodium Lauroyl Glutamate - delikatna substancja powierzchniowo czynna, pochodzenia naturalnego.
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.

Skład bardzo przyjemny i bezpieczny. Dezodorant jest w kulce, ma pojemność 50 ml.  Szata graficzna produktu mi się bardzo podoba. Konsystencja jest w porządku, dobrze i szybko się wchłania. Nie klei się i nie zostawia śladów na ubraniach. Zdecydowanie jest to mój ulubiony zapach zielonej herbaty i chętnie sięgnę po inne produkty z tej linii zapachowej.

Jak się u mnie sprawdził ? Jako dezodorant na ciepłe ale nie upalne dni, jest bardzo fajny. Przy upale, bieganiu lub innym intensywnym wysiłku nie zdaje egzaminu. Wtedy musicie sięgnąć po coś mocniejszego ;)  Jeśli zamierzacie zacząć stosować naturalne dezodoranty i szukacie czegoś z dobrym składem i w niskiej cenie, to bardzo fajna propozycja.

Dezodorant z Biolove kupiłam za 9zł w Kontigo. https://kontigo.com.pl/

piątek, 25 sierpnia 2017

Testuje z Twoim Źródłem Urody

Testuje z Twoim Źródłem Urody
Zostałam wybrana jako jedna z testerek w akcji Testuje z Twoim Źródłem Urody. Dziękuję serdecznie za to wyróżnienie :) Mogłam wybrać dwa kosmetyki do testowania z marki Cosnature: wybrałam lekki krem koloryzujący z nagietkiem i odżywkę do włosów z granatem.


Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o lekkim kremie koloryzującym z Cosnature. Kosmetyki z tej firmy mają certyfikatu Nature, Vegan i nie są testowane na zwierzętach. Od otwarcia kosmetyku są ważne przez 12 miesięcy, co dla mnie jest dużym plusem ,bo na pewno zdążę je zużyć.


Od producenta:
Intensywnie nawilzający krem do twarzy, zapobiega utracie wilgoci. Zawiera olej z organicznego nagietka, olej migdałowy, olej slonecznikowy, olej babassu i witaminę E, które wspierają naturalne funkcje skóry. Odbijające światło pigment sprawiaja, że skóra wygląda gładko i jednolicie, drobne niedoskonałości sa optycznie zniewelowane a skóra pozostaje matowa. Krem bardzo dobrze się wchłania, nadaje skórze lekki, zdrowy odcień.

Skład: Aqua, Helianthus Annunus Seed Oil, Alcohol, Discaprylyl Ether, Glicerin, Prunus Amygdalius Dulcis Oil, Cetearyl Alcohol, Talc, Glyceryl Stearate Citrate, Orbignya Oleifera Seed Oil, Simmondsia Seed Oil, Gliceryl Stearate, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopherol, Xanthan Gum, Parfum, Linalool, Limonene, Citronellol, Sodium Benzoate, Phytid Acid, Cl 77491, Cl 77492, Cl77499, Cl 77891.

aqua- woda
Helianthus Annunus Seed Oil - olej słonecznikowy
Alcohol
Discaprylyl Ether - emolient tzw. suchy. Tworzy na powierzchni skóry warstwę okluzyjna, która zapobiega nadmiernej utracie wody.
Glicerin - gliceryna
Prunus Amygdalius Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów
Cetearyl Alcohol - alkohol cetylowy, emulgator, zmiękcza skórę. Bezpieczny w stosowaniu.
Talc
Glyceryl Stearate Citrate - cytrynian stearynu gliceryny. Emulgator do formułowania kosmetyków np. kremów.
Orbignya Oleifera Seed Oil - olej babassu
Simmondsia Seed Oil - olej jojoba
Gliceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Calendula Officinalis Flower Extract - ekstrakt z nagietka
Tocopherol - witamina E
Xanthan Gum - guma ksatnowa, zagęstnik.
Linalool, Limonene, Citronellol - składniki olejków eterycznych
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
Phytid Acid - kwas fitowy, konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Cl 77491 - tlenek żelaza
Cl 77492 - tlenek żelaza żółty
Cl77499 - tlenek żelaza czarny
Cl 77891 - dwutlenek żelaza

Skład jest bardzo ładny, jedynie talku mogłoby tutaj nie być. Krem o pojemności 50 ml znajduje się w miękkiej tubie zamykanej na kilk. Kosmetyk ma wysoko w składzie alcohol, czuć go podczas aplikacji. Nie wywolał jednak u mnie podrażnienia, a duża zawartość oleji sprawia, że nie wysusza on skóry. Konsystencja kremu jest kremowa, kosmetyk bardzo dobrze się rozprowadza na twarzy i bez problemu wchłania. Cera po jego nałożeniu wygląda na wypoczetą i świeżą. Krem ma jasny, beżowy odcień, dlatego będzie dobry dla większości karnacji. Krem dobrze nawilża skórę, nie wysusza. Jeśli chodzi o krycie jest to jedynie wyrównanie kolorytu skóry. Panie potrzebujące większego krycia, mogą nałożyć na niego minerały. Na uwagę, zasługuje jego wydajność, wystarczy niewielka ilość kremu aby rozprowadzić go na twarzy. Możemy zaobserwować efekt niewielkiego zmatowienia skóry.


Lekki krem koloryzujący z Cosnature jak inne kosmetyki z tej firmy kupicie np. u oficjalnego przedstawiciela firmy Biobeauty. Lub jak wolicie stacjonarnie, to znajdziecie je w Hebe, Apteki Doz, Apteki Cepharm i Drogerie Eko. W cenie około 27 zł.

środa, 23 sierpnia 2017

Mydło Sex & Splendor marki Soap Szop

Mydło Sex & Splendor marki Soap Szop
Postanowiłam zabrać mydełko Sex & Splendor na wakacje i nadać nadmorskiemu klimatowi trochę splendoru. Bardzo lubię naturalne mydełka, a to wyjątkowo mnie skusiło swoim pięknym wyglądem.


Oto absolutnie bajeczne naturalne, wegańskie mydło, specjalnie dla Ciebie ! Przygotowane ręcznie z najlepszej jakości olejow roślinnych oraz najpiękniejszych kwiatów dzikich (jak Ty) róż z dodatkiem odżywczej, różowej glinki francuskiej. Nie żałowaliśmy Ci też złota mikowego, wody różanej i olejku o zapachu róż, Wasza Wysokość !
Sposób użycia: namydl ciało. Pomyśl: jestem bajeczna ! Racz unikać kontaktu z oczami a w razie podrażnienia skóry zaprzestań użycia.

Skład: Rosa Damascena Flower Water, Sodium Cocoate, Sodium Olivate, Sodium Cacao Butterate, Sodium Shea Butterate, Sodium Castorate, Sodium Almondate, Glycerin, Olea Europea Oil, Rosa Canina Flower Extract, Parfum, Kaolin, Illite, Mica, Titanum Dioxide *, Iron Dioxide *, Citronellol **, Geraniol **

* składniki miki mineralnej
** składniki olejków eterycznych




Na górze mydełko jest złote, za sprawą miki mineralnej, zaś na dole jest różowe (różowa glinka). Mydełkiem bardzo przyjemnie się myje, ze względu na to, iż dobrze się pieni i ma różany zapach. Nie wysusza skóry, zapach czuć podczas mycia, jak i chwilę później. Mydełko jest wegańskie, ma 120 g i kupimy je za 23 zł. Pamiętajcie, żeby odpowiednio przechowywać naturalne mydełka, aby starczyły wam na jak najdłużej.
Mydełko kupicie tutaj: https://www.soap-szop.pl/sklep/







piątek, 18 sierpnia 2017

Płyn micelarny Nova Kosmetyka czy spełnił moje oczekiwania ?

Płyn micelarny Nova Kosmetyka czy spełnił moje oczekiwania ?
Chciałam wam dzisiaj przedstawić płyn micelarny polskiej marki Nova Kosmetyka. Nova Kosmetyki to polska firma, produkująca kosmetyki bez parafiny, pochodnych ropy naftowej, silikonów, parabenów, konserwantów, sztucznych barwników, alergenów, GMO i PEG. Go Cranberry jest serią dla wegetarian i wegan. Cała seria opiera się w swoim składzie na oleju żurawinowym. Warto też wspomnieć, że kupując produkty tej firmy wspieramy fundacje Mam marzenie.



Inci: Aqua, Glycerin, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate*, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate*, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Phenethyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Potassium Hydroxide, Parfum.

*składniki z certyfikatem ekologicznym

Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate - substancja konserwująca i nawilżająca z certyfikatem.
Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate - naturalny emulgator pozyskiwany z roślin
Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract - ekstrakt z owoców żurawiny
Phenethyl Alcohol - naturalny konserwant. Działa bakteriobójczo i antyseptycznie.
Caprylyl Glycol - glikol kaprylowy. Emolient tzw. tłusty, zastosowany w kosmetykach do twarzy i włosów tworzy na powierzchni skóry warstwe okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchbni skóry.
Potassium Hydroxide - wodorotlenek potasu, stosowany jako środek zmiękczający, kondycjonujący skórę.


Od producenta:

Żurawinowy płyn micelarny jest przeznaczony do codziennego oczyszczania i demakijażu twarzy, oczu i ust. Dzięki delikatnym substancjom rozpuszczającym zanieczyszczenia pozostawia skórę odświeżoną i wolną od zanieczyszczeń. Łagodne działanie płynu nie narusza bariery lipidowej naskórka, przez co polecany jest także osobom o wrażliwej skórze. Dzięki zawartym w ekstrakcie z owoców żurawiny witaminom, mikroelementom i przeciwutleniaczom skóra pozostaje odżywiona i wzmocniona.

Opakowanie:

Płyn micelarny znajduje się w buteleczce o pojemności 150ml.

Czy spełnił moje oczekiwania ?

Płyn micelarny z Go Cranberry bardzo dobrze zmywał makijaż z twarzy. Ma przyjemny żurawinowy zapach. Na początku byłam nim zachwycona, do momentu aż... postanowiłam nim zmyć makijaż oczu. Nie maluje codziennie oczu, mam bardzo wrażliwe dlatego zwracam dużą uwagę na to jaki kosmetyk używam do demakijażu. Po wieczornym zmyciu twarzy, przystąpiłam do zmycia makijażu z oczu. Wylałam płyn na wacik kosmetyczny przyłożyłam do oczu i zaczęłam delikatnie zmywać makijaż. Płyn bardzo podrażnił moje wrażliwe oczy :( Zaczęły piec, łzawić i zrobiły się czerwone jak u królika. Nie wiem jaki składnik może odpowiadać za tak silną i nieprzyjemną reakcję.

Czy kupiłabym go ponownie ? Cóż, do samego demakijażu twarzy się sprawdził ale moim zdaniem byłoby to nieekonomiczne. Musiałabym kupić osobno płyn do demakijażu twarzy i osobno płyn do demakijażu oczu.

Chociaż widziałam, że Go Cranberry wypuściło nową wersję płynu micelarnego z lekko zmienionym składem. Może nowa wersja płynu bardziej by się u mnie sprawdziła ?

środa, 16 sierpnia 2017

Pomadka aloesowa z Eubiony

Pomadka aloesowa z Eubiony
Kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie życia to ochronna pomadka do ust. Pilnuje się aby zawsze mieć jedną w torebce :) Zazwyczaj jestem wierna pomadce brzozowej od Sylveco ale postanowiłam wypróbować coś innego.


Inci: Theobroma Cacao Seed Butter, Olea Europea Fruit Oil, Aloe Barbadensis Leaf Oil, Richinus Communis (Castor) Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Hydrogenated Coco Glycerides, Polyglyceryl- 3 Ricionoleate, Tocopherol, Vanilia Plantifolia Oil, Hipophae Rhamnoides Oil.

Theobroma Cacao Seed Butter - masło kakaowe
Olea Europea Fruit Oil - oliwa z oliwek
Aloe Barbadensis Leaf Oil - olej z liści aloesu
Richinus Communis (Castor) Seed Oil - olej rycynowy
Butyrospermum Parkii Butter - masło shea
Hydrogenated Coco Glycerides - uwodorniona mieszanina monoglicerydów oleju kokosowego. W kosmetyku pełni funkcje emolientu. Nadaje odpowiednią gęstość szminkom i sztyftom.
Polyglyceryl- 3 Ricionoleate - ester polimeru kwasu rycynowego i poliglicerolu. Emulgator pochodzenia roślinnego, na bazie oliwy z oliwek. Posiada właściwości nawilżające. Wspiera powstawanie emulsji. Posiada certyfikat Ecocert.
Tocopherol - witamina E, antyoksydant. Działa przeciwstarzeniowo.
Vanilia Plantifolia Oil - olej z wanilii płaskolistnej
Hipophae Rhamnoides Oil - olej z owoców rokitnika

Pomadka ma naturalny zapach, nie posiada w swoim składzie żadnych dodatków zapachowych. Kosmetyk posiada certyfikat Ecocert i nie jest testowany na zwierzętach. Na zużycie pomadki o pojemości 4 g mamy 6 miesięcy od otwarcia.

Jakie są moje odczucia ? Dotychczas najlepszą pomadką jaką miałam była brzozowa pomadka z Sylveco. Czy pomadka z Eubiony spełniła moje oczekiwania ? Tak, tak i jeszcze raz tak. Bardzo dobrze nawilża usta, wystarczy mi aplikacja raz czy dwa razy w ciągu dnia. Usta nie sa wysuszone, jak to zazwyczaj u mnie i nie pękają :) Dodatkowo mamy bardzo piękny skład i przyjemną cenę. Minusy ? W bardzo wysokiej temperaturze pomadka się rozpływa :( Jeśli chcemy zachować jej stałą konsystencje w upalny dzień, to trzymajmy ją w tym czasie w lodówce.
Pomadkę kupiłam za 12,50 w Lawendowej Mydlarni w Krakowie. https://lawendowamydlarnia.pl/

środa, 9 sierpnia 2017

Płyn Micelarny Z Eco Laboratorie

Płyn Micelarny Z Eco Laboratorie
Niezastąpiony kosmetyk do zmywania makijażu to płyn micelarny. Macie swojego faworyta w tej dziedzinie ? Ja już swój ideał znalazłam.


Micelarny płyn do demakijażu twarzy i oczu zawiera 95 % składników pochodzenia organicznego: ekstrakt z uczepu, woda morska, olejek różany, olejek z lotosu, protein ryżu.
Składniki aktywne: woda z morskiego źródła, która zapobiega utracie wilgotności i posiada działanie przeciwzapalne- posiada właściwości przeciwzapalne i antyalergiczne. Olejek z lotosu pozwala zachować młodość i świeżość skóry. Olejek różany regeneruje, dodaje blasku, wygładza zmarszczki, usuwa przebarwienia, zwiększa jędrność i elastyczność skóry.
Proteiny ryżu nawilżają, dostarczają minerałów, zmiękczają i matują skórę.

Skład: Aqua, Glycerin, Sea Water, Organic Bidens Pilosa Extract, Hydrogenated Prunus Amygdalus Oil, Hydrolyzed Rice Protein, Nelumbo Essential Oil, Rosa Domascena Essential Oil, Sodium Cocamphoacetate, Sodium Benzoate, Potasiium Sorbate, Sorbid Acid.

Glycerin- gliceryna oczywiście
Sea water - woda morska
Organic Bidens Pilosa Extract - organiczny ekstrakt uczepu trójlistnego
Hydrogenated Prunus Amygdalus Oil - uwodorniony olej ze słodkich migdałów
Hydrolyzed Rice Protein - hydrolizat protein ryżu
Nelumbo Essential Oil - olej z lotosu
Rosa Domascena Essential Oil - organiczny olej z róży damasceńskiej
Sodium Cocamphoacetate - delikatny środek myjący, sól sodowa wytwarzana z kwasów tłuszczowych oleju kokosowego. Posiada certyfikat Ecocert.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
Potasium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów.

Bardzo przyjemny, ładny i bezpieczny skład. Jak widać nie mamy tu SLS, Pegów, parafiny czy innych szkodliwych substancji.

Jakie sa moje odczucia ? Płyn micelarny bardzo dobrze zmywa makijaż, zarówno naturalny, jak i ten nie do końca naturalny ;) Mam bardzo wrażliwe oczy, płyn skutecznie ale jednocześnie delikatnie zmywa makijaż oczu, nie wywołując podrażnień. Produkt ma delikatny, prawie nie wyczuwalny zapach. Jeśli szukacie płynu micelarnego z dobrym składem, dla wrażliwców i niedrogiego to jak najbardziej ten wam polecam.

Kupiłam go w Lawendowej Mydlarni za 15,90. https://lawendowamydlarnia.pl/
Copyright © 2016 Kosmetyczny Świat Uli , Blogger