środa, 25 września 2019

Emulsja oczyszczająco-matująca do mycia twarzy Bema Cosmetici Love Bio

Emulsja oczyszczająco-matująca do mycia twarzy Bema Cosmetici Love Bio
W moje ręce wpadła emulsja oczyszczająco-matująca Bema Love Bio. Byłam jej bardzo ciekawa i z wielką przyjemnością przystąpiłam do jej przetestowania.

Autor zdjęcia: Urszula Dębska

Od producenta:
Naturalny, ekologiczny żel do mycia twarzy Bema Love Bio posiada wiele aktywnych składników roślinnych, w tym szafran, który jest niezwykle bogaty w przeciwutleniacze skutecznie neutralizujące wolne rodniki. W skład emulsji Bemy wchodzą ponadto izoflawony soi, czyli potężny fitoestrogen stymulujący produkcje fibroplastów i kolagenu, oraz owies bogaty beta-glukan niezbędny procesie regeneracji komórek skóry.
Łagodna, oczyszczająca emulsja do twarzy Bema Love Bio regulująca wydzielanie sebum. Usuwa zanieczyszczenia, nie powodując podrażnień. Antyseptyczny wyciąg z cytryny delikatnie oczyszcza skórę, a balsam kopaiwa przywraca jej równowagę lipidową. Dodatkowym składnikiem emulsji Love Bio są orzechy brazylijskie, które wzbogacają skórę w witaminy i minerały niezbędne dla zachowania jej równowagi.

Autor zdjęcia: Urszula Dębska


Opakowanie
Emulsja znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml. Minusem jest brak pompki. Kosmetyk jest bardzo lejący a przez dziurkę wylewa się zazwyczaj zbyt dużo produktu, wpływa to negatywnie na jego wydajność.

Zapach
Przyjemny, słodki, waniliowo-budyniowy.

Moim zdaniem
Tak naprawdę nie nazwałabym tego produktu emulsją, jest to rzadki żel.
Jest bardzo delikatny dla skóry, nie podrażnia, nie wysusza, słabo się pieni i nie podrażnia oczu. Dobrze oczyszcza twarz i zmywa makijaż, także makijaż oczu.
Nie zauważyłam zmniejszenia porów, czy poprawy stanu skóry w trakcie używania tego kosmetyku. Mimo iż kosmetyk nie podrażniał, czułam lekkie ściągnięcie skóry po użyciu tej emulsji.
Za skład produktu duży plus, znajdziemy tutaj: olej ze słodkich migdałów, wyciąg z cytryny, olej z orzechów brazylijskich, olejek z drzewa herbacianego a także bezpieczne konserwanty.
Emulsja jest polecana dla skóry tłustej i mieszanej.

Autor zdjęcia: Urszula Dębska


Inci: Aqua/Water, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Lauryl Glucoside, Cocamidopryl Betaine, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Glycerin, Asparagopsis Armata Extract, Sodium Benzoate, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Extract*, Benzyl Alcohol, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil*, Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin*, Bertholletia Excelsa Seed Oil*, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Dehydroacetic Acid, Citric Acid, Limonene**, Parfum/Fragrance.

Autor zdjęcia: Urszula Dębska

Jeśli szukacie żelu z dobrym składem dla cery tłustej i mieszanej to oczyszczająco-matująca emulsja do mycia twarzy Bema Love Bio jest godnym polecenia produktem.
Kosmetyk kupicie w sklepie Ekozuzu.

Znacie ten produkt? Jakie są Wasze odczucia po jego stosowaniu?

środa, 11 września 2019

Warszaty fotograficzne dla blogerek w Warszawie - moje wrażenia

Warszaty fotograficzne dla blogerek w Warszawie - moje wrażenia
Po raz pierwszy miałam okazje uczestniczyć w warsztatach fotograficznych dla blogerek. Organizatorką spotkania była Marta z bafavenue.pl. Spotkałyśmy się wraz z innymi blogerkami w najprawdziwszym studiu fotograficznym.

Autor zdjęcia: @Ania_smir

Marszal Studio

Studio fotograficzne Marszal Studio jest znanym i rozpoznawalnym miejscem w Polsce. W studiu wykonywane są zdjęcia stylizowane, fotografie produktowe, packshoty (zdjęcia na białym tle), a także zdjęcia na modelach i modelkach. Ze studiem współpracują znane marki kosmetyczne: Fitomed, Ecocera, Make Me Bio.


Oświetlenie

Czekały nas pasjonujące wykłady. Pierwszy z nich poprowadził Marcin Stańczak, który jest fotografem ślubnym. Dzięki niemu mogłyśmy się dowiedzieć więcej o oświetleniu, które jest niezbędne w pracy fotografa. 

Autor zdjęcia: @Ania_smir


Marcin przekazał nam dużo wartościowych wskazówek przydatnych podczas robienia zdjęć na bloga lub instagram. 

1. Na pewno większość z Was używa lampy błyskowej. Marcin radził, aby nie używać jej wcale, a jeśli ktoś z Was potrzebuje dodatkowego źródła światła, to najlepiej zakupić lampy z żarówką. Lampa błyskowa powoduje, że często widać odbicie na przedmiotach, co nie zawsze dobrze wygląda na zdjęciach.
2. Zamiast blendy możemy użyć białej kartki papieru, kawałka styropianu lub owiniętego folią aluminiową kartonu. Blendy nie kosztują krocie, ale posługiwanie się nimi wymaga pewnej wprawy.
3. Najlepszym źródłem światła jest rozproszone słońce. Najbardziej naturalne zdjęcia wychodzą robione przy świetle dziennym. Kiedy światło jest zbyt mocne możemy je przyciemnić firanką lub czarną blendą. 
4. Marcin opowiedział nam również o golden hour, czyli o złotej godzinie. 
W fotografii jest to pora dnia po wschodzie oraz przed zachodem słońca, w której występuje szczególne oświetlenie. Słońce emituje wtedy charakterystyczne światło o złotym odcieniu (stąd wynika ta nazwa). Złota godzina jest idealna porą do robienia zdjęć krajobrazowych, bardzo ładnie wychodzą także wtedy zdjęcia modeli. Golden Hour trwa tylko przez chwilę. Najczęściej jest to około 20 minut w zależności od pory roku.

Idealny makijaż do selfie

Kolejną prelegentką była Mariola @_wake_up_ _make_up. Mariola pokazała nam na modelce makijaż demonstracyjny. Dzięki jej radom dowiedziałyśmy się, co zrobić aby w przypadku mocniejszego konturowania aparat nie "zjadł" nam kolorów. Bardzo duże znaczenie ma w tym wypadku odpowiednie wykonanie makijażu. Jeśli chcemy aby był widoczny na zdjęciu, postawmy na mocniejszy i bardziej wyrazisty makijaż. Podstawą będzie podkład, który ujednolici skórę i odpowiedni puder, który nie da nam efektu wybielenia na zdjęciach. Ważne jest także odpowiednie konturowanie, które będzie nie za zimne, ani nie za ciepłe. Nie szarżujmy z rozświetlaniem, gdyż efekt jaki uzyskamy może być wtedy przesadzony.

                                                               Autor zdjęcia: Urszula Dębska


Pokaz makijażu mineralnego @anna.maria.makeup

Wiele dziewczyn z warszatów było zafascynowane kosmetykami naturalnymi, dlatego Marta zaprosiła specjalnego gościa, wizażystkę marki Annabelle Minerals, Annę Strzemecką @anna.maria.makeup. Do wykonanego makijażu zgłosiła się Patrycja z malenkabloguje.blogspot.com

Autor zdjęcia: Urszula Dębska

Od wizażystki marki dowiedziałyśmy się o rodzajach podkładów (rozświetlający, matujący i kryjący) a także pędzli, jakie wybrać aby uzyskać pożądany stopień krycia. Osobiście najbardziej lubię flat top, który daje bardzo dobre krycie. 
Annabelle Minerals ma 3 formuły podkładów, co sprawia, że z pewnością znajdziemy produkt idealnie dobrany dla naszej skóry. 

Podkład matujący jest łatwy w aplikacji i daje uczucie lekkości. Sprawdzi się w przypadku skóry normalnej, tłustej i mieszanej.
Podkład rozświetlający przeznaczony jest dla cery normalnej, pozbawionej blasku i zmęczonej.
Podkład kryjący daje mocne krycie, dla osób mających więcej do ukrycia, borykających się z problemem przebarwień lub trądziku.

Od Ani dowiedziałyśmy się ciekawych wskazówek dotyczących makijażu, takich jak: nie aplikowanie korektora pod oczy, że względu na jego wysuszające działanie czy możliwość wykorzystania cienia Vanilia właśnie do ukrycia cieni pod oczami. Marka nie ma obecnie w ofercie bronzera, ale możemy użyć w tym celu mocniejszego odcienia podkładu.

Autor zdjęcia: MarcinStańczak.pl



Kompozycja

O kompozycji zdjęć dowiedziałyśmy się od organizatorki warsztatów Marty z bafanue.pl. Marta zachęciła nas do korzystania z ciekawych, kolorowych teł i różnych faktur. Kompozycje Marty są dobrane tematycznie, a fotografowany przedmiot znajduje się w centrum, dzięki czemu nie musimy domyślać się, co jest tematem zdjęcia.

Autor zdjęcia: MarcinStańczak.pl


Sponsorzy Wydarzenia

Przedmioty, które fotografowaliśmy dostarczyły firmy: Annabelle Minerals, Tołpa, Sampure Minerals, Jardin, O!figa, L'biotica, Nuev, Vita Liberata.
Autor zdjęcia: Urszula Dębska

Autor zdjęcia: Urszula Dębska


Autor zdjęcia: Urszula Dębska
Autor zdjęcia: Urszula Dębska
Autor zdjęcia: Urszula Dębska
Autor zdjęcia: Urszula Dębska
Autor zdjęcia: Urszula Dębska
Autor zdjecia: Urszula Dębska

Dziękuje ekipie i sponsorom za możliwość wzięcia udziału w tak fajnym wydarzeniu. Bardzo chętnie wzięłabym udział w kolejnej takiej imprezie. 

Autor zdjęcia:@ania_smir

Na zdjęciu ekipa: Marta z bafanue.pl, Marcin Stańczak, Ewelina (rebelkove - love.pl), Diana (IG @naturale.blog), Patrycja (malenkabloguje.blogspot,com), Ola (IG @ja_ola), Sylwia (czokomorena.pl), Sabina (okiemmarzycielki.pl), Małgosia (blondhairaffair.pl), Magda (racjapielegnacja.pl), Aneta (cosmeticosmos.pl), Weronika (IG malinaila).



czwartek, 8 sierpnia 2019

So Bio Etic Podkład o długotrwałym działaniu SPF 15 jak się u mnie sprawdził?

So Bio Etic Podkład o długotrwałym działaniu SPF 15 jak się u mnie sprawdził?
W moje ręce wpadł podkład So Bio Etic. Czy spełnił obietnice producenta i pokładane w nim nadzieje?


Od producenta:
Podkład o długotrwałym działaniu firmy So Bio Etic zawiera pigmenty, które są podobne do skóry, długo się utrzymują i dbają o promienny wygląd skóry przez cały dzień. Podczas nakładania podkład delikatnie się topi na skórze i dba o lepszy wygląd skóry, która nie ma efektu maski. Ponadto formuła została wzbogacona ekstraktem z mimozy i jojoba, aby nawilżać skórę. Chroni także przed promieniowaniem UV na poziomie SPF 15.

Rezultat: promienna cera, o ujednoliconym kolorycie przez cały dzień. Testowany dermatologicznie. Nie zapycha porów.
Występuje w odcieniach : 02 Dyskretny róż, 03 Złoty beż, 04 Ciepły Piasek.


Opakowanie:
bardzo wygodne z aplikatorem zawiera 30 ml produktu

Zapach: 
silny, jak dla mnie mocno perfumowany

Moim zdaniem
Podkład niestety strasznie wchodzi w pory, zaobserwowałam także na swojej twarzy efekt maski. Na dodatek podkreśla suche skórki. Dobrze kryje, choć bb z tej firmy ma mocniejsze krycie. Ciężko z nim się pracuje. Jest trudny do rozprowadzenia, ponieważ szybko wysycha na skórze.
Mam wrażenie, że moja skóra wygląda wręcz staro jak go nałożyłam. Podkład podkreśla wszystkie niedoskonałości na mojej twarzy. Na mojej mieszanej w kierunku suchej, naczynkowej skórze, kompletnie się nie sprawdza. Po kilku godzinach się rozmazuje na twarzy, więc trudno mówić o długotrwałym efekcie. Jest ciężki i  złe się go nakłada, na dodatek wygląda bardzo nienaturalnie na twarzy. 
Na dodatek widać, ze fazy rozdzieliły się i po pewnym czasie produkt zaczął najpierw wystrzeliwać wodę a potem podkład. Na pewno więcej go nie kupię. Jestem w szoku, że naturalny podkład może dawać aż taki brzydki efekt na skórze.



Skład: Anthemis Nobilis Flower Water*, Aqua (Water), Dicaprylyl Ether, Dicaprylyl Carbonate, Coco Caprylate/Caprate, Polyglyceryl - 3 Disostearate, Hydrogenated Castor Oil, Accacia Decurents/Jojoba/Sunflower Seed Wax/Polygryceryl - 3 Esters, Lauroyl Lisine, Talc, Parfum (Fragrance), Magnesinum Sulfate, Sodium Chloride, Aluminium Hydroxide, Sodium Levulinate, Iris Germanica Root*, Oryza Sativa (Rice) Hull Powder*, Trihydroxystearin, Sodium Acid, Magnesium Chloride, Geraniol, Tocopherol, Citronellol.
Może zawierać (+/-): CI 7789,
* - ingredients from organic farming

Ja miałam kolor 02 Dyskretny róż i kolor jest bardzo przyjemny jak dla mnie.



Podkład kupicie w cenie 79.99 na stronie Matique

środa, 31 lipca 2019

Odżywka do włosów przetłuszczających Świeża trawa marki Yope

Odżywka do włosów przetłuszczających Świeża trawa marki Yope
Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o odżywce do włosów przetłuszczających Świeża Trawa marki Yope.

Odżywka do włosów przetłuszczjących Świeża Trawa marki Yope

Naturalna odżywka do włosów przetłuszczających
Reguluje wydzielanie sebum, nawilża, ułatwia rozczesywanie.

Zapach: soczysty, świeży, jak skoszona trawa

To działa: Naturalne składniki aktywnie regulują wydzielanie sebum, dotleniają skórę głowy i dodają włosom energii. Panthenol zapobiega rozdwajaniu się końcówek. Wyciąg z lukrecji nawilża, pierwiastki śladowe z czerwonych alg odżywiają, ekstrakty z trawy cytrynowej i limonki odświeżają i tonizują, a biotyna wzmacnia korzenie włosów, dzięki czemu rosną zdrowsze i mocniejsze. W składzie jest też miąższ z aloesu, który koi skórę głowy i nawilża włosy. Bardzo lekka formuła odżywki nie obciąża włosów, dzięki czemu są puszyste. 

Inci: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cetaeryl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Polyglyceryl -3 PCA, Rose Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Rhizome/Root, Cichorium Intybus (Chicory) Leaf Extract, Hydrolyzed Rhodophyceae Extract, Panthenol, Linoleic Acid, Menthol, Biotin, Lactic Acid, Citrus Aurantifolia Extract, Cymbopogon Flexuosus Herb Extract, Parfum, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate.

Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z aloesu, aloes posiada właściwości łagodzące i kojące.
Cetaeryl Alcohol - alkohol tłuszczowy
Behentrimonium Chloride - substancja często stosowana w produktach do pielęgnacji włosów, szamponach, odzywkach, maskach. Ma działanie myjące, zapobiega elektryzowaniu i plątaniu, ułatwia rozczesywanie, zmiękcza i kondycjonuje. Wykazuje również działanie konserwujące. Może wykazywać działanie drażniące.
Glycerin - substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Polyglyceryl -3 PCA - filmotwórcza i ochronna substancja aktywna do stosowania na skórze i włosach. Chroni także włosy przed zniszczeniami spowodowanymi suszeniem i używaniem prostownicy.
Rose Extract - ekstrakt z róży, ma właściwości wzmacniające, antyseptyczne
Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Rhizome/Root - ekstrakt z korzenia lukrecji gładkiej, substancja łagodząca podrażnienia, przyśpiesza gojenie, zmniejsza zaczerwienienia.
Cichorium Intybus (Chicory) Leaf Extract - wyciąg z liści cykorii, łagodzi podrażnienia skórne.
Hydrolyzed Rhodophyceae Extract - ekstrakt z czerwonych alg
Panthenol - prowitamina B5, otrzymywany z kwasu pantotenowego, substancja łagodząca podrażnienia.
Linoleic Acid - kwas linowy, emolient, należy do niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych NNKT, normalizuje procesy keratynizacji, wspomaga regeneracje skóry. Wykorzystywany także jako nośnik substancji zapachowych, utrwala zapachy.
Menthol - mentol, ma właściwości odkażające, odświeżające i chłodzące.
Biotin - biotyna, witamina B7, nalezy do grupy witamin rozpuszczalnych w wodzie, wpływa na kondycje włosów i paznokci. Wzmacnia i odbudowuje zniszczone włosy.
Lactic Acid - kwas mlekowy, występuje w warstwie hydrolipidowej skóry. Stanowi wraz z innymi substancjami endogennymi kwaśną warstwę ochronną skóry, nawilża i kieruje procesami rogowacenia naskórka.
Citrus Aurantifolia Extract - wyciąg z limonki, tonizuje, oczyszcza, odświeża, działa antyoksydacyjnie i rozjaśniająco, ma działanie złuszczające dzięki zawartości enzymów.Reguluje działanie gruczołów łojowych.
Cymbopogon Flexuosus Herb Extract - ekstrakt z trawy cytrynowej. Trawa cytrynowa znana jest ze swoich właściwości odświeżających i zmniejszających wydzielanie łoju.
Parfum - kompozycja zapachowa
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant, regulator lepkości, rozrzedza preparat kosmetyczny.
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.


Opakowanie
Odżywka jest zamknięta w plastikowej tubce o pojemności 170 ml. Opakowanie mimo ładnej szaty graficznej, niezbyt poręczne, po otwarciu odżywka od razu zaczyna wyciekać z opakowania.

Zapach
Zapach chwastów i trawy. Kompletnie nie moja bajka. I powód dlaczego nie kupię kolejnego opakowania. Nie jestem w stanie znieść tego zapachu na włosach.

Moim zdaniem
Mam włosy proste, cienkie, delikatne, przetłuszczające się, z łojotokowym zapaleniem skóry głowy, skłonne do kołtunienia się. Odżywka ładnie wygładzała włosy, były dobrze nawilżone, gładkie, lejące się. Lekka konsystencja nie obciążała moich cienkich włosów. Odżywka nie zmniejszyła u mnie przetłuszczania się włosów. Mimo kontrowersyjnego składnika, takiego jak Behentrimonium Chloride, nie zaobserwowałam u siebie podrażnienia, ale używałam jej od połowy włosów w dół. Odradzam stosowanie na skórę głowy.
Gdyby nie ten nieprzyjemny dla mnie zapach trawy kupiłabym ją ponownie. Myślę, że wypróbuje odżywkę o innym zapachu z marki Yope.

Odżywkę Świeża Trawa marki Yope kupicie za 19,99 w Naturalny Punkt Widzenia



A Wy stosowaliście już produkty do włosów marki Yope ? Przypadły Wam do gustu ?






poniedziałek, 29 lipca 2019

Recenzja żelu myjącego do twarzy Biolaven

Recenzja żelu myjącego do twarzy Biolaven
Na ostatnich targach Ekocuda skusiłam się na żel myjący z Biolavenu. Perspektywa końca daty ważności zmusiła mnie w końcu do otwarcia go i użycia.


Żel myjący do twarzy Biolaven

Od producenta:
Nawilżająco - odświeżający żel do mycia twarzy, delikatnie, ale skutecznie oczyszcza skórę z wszelkich zabrudzeń i makijażu. Łagodne detergenty i fizjologiczne pH gwarantują zachowanie naturalnej bariery lipidowej, a dodatek oleju z pestek winogron zapobiega wysuszeniu. Olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany jest ze swoich antyseptycznych i odświeżających właściwości.

Inci: Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Cocamidopryl Betaine, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Lavandula Angustifolia Oil, Parfum.

Opakowanie
Produkt znajduje się w plastikowym opakowaniu z pompką o pojemności 150 ml. Połączenie kolorów bieli i fioletu jest przyjemne dla oka, idealnie pasuje do kolorystyki lawendy i winogron.
Etykieta opakowania jest bardzo porządna, nie ściera się ani nie odkleja pod wpływem wody.
Pompka działa sprawnie i bez zarzutu. Dozuje odpowiednią ilość produktu. Wyposażona jest w funkcje open/close, która jest bardzo przydatna w razie wyjazdów.

Zapach
Dość intensywny, dla mnie przyjemny, winogronowy.

Moim zdaniem
Po naciśnięciu na pompkę wydobywa się rzadki i przeźroczysty żel. Nie pieni się praktycznie wcale.
Żel Biolaven zawiera delikatne substancje myjące, a także nawilżającą glicerynę i łagodzący panthenol. Skład dopełnia olej z pestek winogron i olejek lawendowy. Kosmetyk jest delikatny i nie powoduje podrażnienia skóry. Po umyciu twarz jest delikatnie wygładzona i nawilżona.
Czy polubiłam żel myjący z Biolaven ? Nie do końca. Mam mieszaną cerę w kierunku suchej, zanieczyszczoną i problematyczną.
Uważam, że żel za słabo oczyszczał moją skórę. I raczej będę szukać innego kosmetyku do oczyszczania twarzy.


Żel myjacy Biolaven kupicie w Naturalny Punkt Widzenia.


Znacie kosmetyki marki Biolaven ? 

środa, 19 czerwca 2019

Naturalna kąpiel dzieci i niemowląt

Naturalna kąpiel dzieci i niemowląt
Mam małego szkraba, który aktualnie ma już rok. Córka bardzo lubi się kąpać w wannie a ja patrzę na skład, aby używać jak najlepszych produktów do kąpieli. Mam zaufanie do marki Sylveco dlatego wybrałam ich szampon i płyn do kąpieli dla dzieci. Ale czy Julia go polubiła?


Od producenta:
Hypoalergiczny, wyjątkowo delikatny, przeznaczony do codziennego mycia włosów oraz kąpieli niemowląt i dzieci. Zawiera bardzo łagodne, ale jednocześnie skuteczne środki myjące, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry. Nie szczypie w oczy, pozostawia skórę i włosy miękkie w dotyku. Połączenie składników nawilżających i natłuszczających gwarantuje utrzymanie naturalnej bariery ochronnej i zapobiega utracie wody.

Produkt hypoalergiczny, przebadany dermatologicznie. Z dodatkiem naturalnego olejku eterycznego z szałwii muszkatołowej. Przeznaczony dla dzieci i niemowląt od pierwszych dni życia.

Inci: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopryl Betaine, Coco - Glucoside, Glycerin, Panthenol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cyamopsis Tetragoloba Gum, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Urea, Salvia Sclarea Oil.

Lauryl Glucoside - glukozyd laurowy jest to substancja myjąca, pochodzenia naturalnego. Łagodny i biodegradowalny, bezpieczny dla środowiska. Pełni funkcje emulgatora o/w. 
Coco - Glucoside - poliglukozyd kwasów oleju kokosowego. Niejonowy środek powierzchniowo czynny, wykorzystywany jako środek pianotwórczy, odżywka lub emulgator. 
Glycerin - substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regeneracje skóry, zmiękcza naskórek. 
Panthenol - substancja łagodząca podrażnienia
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów
Cyamopsis Tetragoloba Gum - substancja pochodzenia naturalnego, zagęstnik, zwiększa lepkość produktu.
Lactic Acid - kwas mlekowy
Sodium Benzoate - konserwant
Urea - mocznik
Salvia Sclarea Oil - olejek z szałwii muszkatołowej

Opakowanie
Kosmetyk znajduje się w białej, plastikowej butelce o pojemności 300 ml. Butelka jest bardzo poręczna i wygodna. Nie wyślizguje się z dłoni nawet jak ulegnie zmoczeniu. Na etykiecie widzimy uroczą sówkę w kąpieli. Grafika jest urocza i na pewno spodoba się dzieciom.

Zapach
Ziołowy, przyjemny.

Konsystencja
Żelowa, odpowiednia.


Moim zdaniem
Używamy go odkąd córka weszła w okres niemowlęcy. Skład  ma bardzo ładny, naturalny, przyjazny dla skóry dziecka. Jest bardzo wydajny i starcza na długi czas.
Płyn dobrze się pieni a mała ma duża frajdę w trakcie kąpieli. Zgodnie z obietnicą producenta nie szczypie w oczy, dzięki czemu kąpiel jest przyjemnością.
Dobrze się spłukuje i jest bardzo delikatny. Córka ma wrażliwą skórę, która często bywała wysuszona. Kremowy szampon i płyn do kąpieli nie wysusza skóry i sprawia, że jest w dobrej kondycji, nawilżona i przyjemna w dotyku.Włoski Julii po umyciu nim są miękkie i lśniące.

Jako szampon dla mamy
Używałam go także jako szampon przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy.
Nie jest potrzebna jego duża ilość aby umyć głowę, co sprawia, że jest bardzo wydajny. Dobrze się pieni i skutecznie łagodzi swędzenie skóry głowy. Jest to bardzo łagodny szampon.
Włosy po umyciu nim są dość niesforne, dlatego nie obejdzie się bez odżywki. Jest to mój szampon ratunkowy po który sięgam w razie nasilenia objawów łojotokowego zapalenia skóry głowy.
Jeśli i Wy macie taki problem, radzę Wam spróbować, być może będzie to idealny szampon dla całej Waszej rodziny.


Kremowy szampon i płyn do kąpieli marki Sylveco kupicie w Naturalny Punkt Widzenia w cenie 31 zł.

czwartek, 13 czerwca 2019

Idealna odżywka do włosów ? Recenzja odżywki marki Bema Cosmetici

Idealna odżywka do włosów ? Recenzja odżywki marki Bema Cosmetici
Hejka, kochani. Witam Was w ten gorący i słoneczny czas.
Mam dla Was świeżutką recenzje marki o której słyszy się coraz więcej ostatnio, czyli Bema Cosmetici.
Poszukiwania idealnych produktów do włosów przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy nie są łatwe. Czy odżywka z Bema Cosmetici spełniła moje oczekiwania ?


Od producenta:
Odbudowujące działanie składników takich jak olejek kopaiwa i andiroba zarówno wzmacnia strukturę włosów, jak i dodaje im blasku, pozostawiając włosy miękkie i łatwe do rozczesania.  Właściwości odżywcze oleju z makadamii i oliwy z oliwek chronią włosy przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych, a przy tym na dłużej utrzymują je lekkie i czyste. Preparat ponadto wygładza włosy i nadaje im zdrowy, lśniący wygląd.

Inci: Thymus Vulgaris (Thyme) Leaf Water*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Water, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Aqua/Water, Behenamidopryl Dimethylamine, Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin*, Carapa Guaianensis Seed Oil*, Euterpe Oleracea Fruit Oil*, Berthollletia Exelsa Seed Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*,  Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Citric Acid, Tocopherol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid,  Parfum/Fragrance**, Limonene***.

Thymus Vulgaris (Thyme) Leaf Water - hydrolat tymiankowy, ma działanie antybakteryjne, bakteriobójcze i przeciwzapalne.
Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Water - hydrolat cytrynowy, ma działanie antyoksydacyjne i wzmacniające naczynka krwionośne
Cetearyl Alcohol - alkohol tłuszczowy, składnik kondycjonujący
Glycerin - substancja nawilzająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Behenamidopryl Dimethylamine - emulgator, działa antystatyczne. Ułatwia rozczesywanie i zapobiega elektryzowaniu sie włosów.
Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin - balsam peruwiański, posiada właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwbólowe i dezynfekujące. Znajdziemy go w kosmetykach dla cery ze stanami zapalnymi, trądzikiem, łuszczycą.
Carapa Guaianensis Seed Oil - olej andiroba, olej tłoczony z orzechów brazylijskich, posiada gorzki smak. Ma właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i przeciwbólowe. Używany jest w kosmetykach do skóry wrażliwej i mieszanej.
Euterpe Oleracea Fruit Oil - olej acai, antyoksydant, opóźnia oznaki starzenia się skóry.
Berthollletia Exelsa Seed Oil - olej z orzechów brazylijskich, posiada przyjemny, charakterystyczny zapach. Składa się z ponad 75 % nienasyconych kwasów tłuszczowych, odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie skóry, pomagają one walczyć z problemami skórnymi. Olej ten jest bogaty w fitosterole a także magnez i selen. Polecany w przypadku skóry suchej, dojrzałej, zniszczonej.
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil - oliwa z oliwek, otrzymywana poprzez tłoczenie na zimno miąższu owoców oliwek. Jest olejem nieschnącym. Polecany do pielęgnacji skóry suchej, dojrzałej, łuszczącej się.
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z orzechów makadamia, jest olejem nieschnącym. Używany do skóry suchej, wrażliwej, a także do łamliwych włosów.
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów, otrzymywany przez tłoczenie na zimno nasion (orzechów). Jest olejem uniwersalnym. Polecany szczególnie do pielęgnacji skóry dzieci, ponieważ jest łagodny i nie powoduje podrażnień.
Citric Acid - kwasek cytrynowy, regulator ph
Tocopherol - witamina E, antyoksydant, ujędrnia, działa przeciwstarzeniowo na skórę, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Parfum/Fragrance - kompozycja zapachowa


Opakowanie
Produkt znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemnosci 200 ml.

Zapach
Słodki. Mi osobiście kojarzy się z puddingiem, budyniem. Bardzo przyjemny.

Moim zdaniem
Skład odżywki jest naturalny i bogaty w oleje. Mamy tutaj do czynienia z odżywką typowo emolientową. Miłym zaskoczeniem jest dla mnie sam początek składu, użycie hydrolatu zamiast wody destylowanej.
Odżywka jest śliska i bardzo gęsta. Nie zawsze od razu wychodzi z opakowania. Nie mialam żadnych problemów z jej aplikacją, nie spływa z włosów. Pozostawiałam ją na kilka minut i spłukiwałam. Włosy po spłukaniu wodą były przyjemne w dotyku, miękkie, sypkie, lejące się. A przy tym ładnie pachnące.
To genialna odżywka i na pewno zostanie ze mną na dłużej.


Regenerująca odżywkę do włosów kupicie w sklepie Ekozuzu w cenie 51 zł.
Copyright © 2016 Kosmetyczny Świat Uli , Blogger