poniedziałek, 11 grudnia 2017

Krem do rąk z Absolute Organic

Krem do rąk z Absolute Organic
Jakie są moje ręce ? Najczęściej są wysuszone, wrażliwe, czasem pojawia się na nich egzema. W zimie gdy ścigałam rękawiczki były popękane aż do krwi :( Swojego ulubieńca miałam w kremach drogeryjnych ale po przejściu na kosmetyki naturalne zaczęłam szukać czegoś równie fajnego z dobrym składem.


Absolute Organic to izraelska marka z dobrym składem. Producentem marki jest firma Be For You (B4U). Markę charakteryzuje bardzo dobry skład i przystępna cena produktów. Jeśli zależy wam na kosmetykach z certyfikatem, to nadmienię, że kosmetyki tej marki posiadają certyfikat Ecocert.

Od producenta:

Krem jest połączeniem organicznych olejów: oliwy z oliwek, makadamii, jojoba oraz organicznego masła shea, które odżywia skórę i chroni przed utratą nawilżenia oraz aloesu dającego efekt ukojenia suchej skórze.
Zawiera również witaminę E odpowiedzialną za ogólną ochronę skóry. Krem został wzbogacony wyciągiem z Imperatoria, który posiada właściwości przeciwzapalne. Ponadto zawiera Lipactive Inca Inchi i roślinny olej zawierający kwasy Omega 3, 6 i 9, który umożliwia przywrócenie bariery skórnej.

Skład: Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Oleate, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Glyceryl Stearate SE, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Peucedanum Ostruthium Leaf Extract*, Glycerin, Tocopheryl Acetate, Beeswax*, Gluconolactone, Sodium Benzoate, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Benzyl Alcohol, Citral, Limonene, Linalool.
*) Składniki pochodzące z upraw ekologicznych.

98.76 % wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego
27.48 % wszystkich składników pochodzi z upraw ekologicznych

Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z aloesu, aloes posiada właściwości łagodzące i kojące.
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil - olej z oliwki europejskiej
Cetearyl Alcohol - alkohol tłuszczowy
Glyceryl Oleate - monogliceryd kwasu oleinowego, naturalny emulgator na bazie oliwy z oliwek.
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Butyrospermum Parkii (Shea Butter)- masło shea
Cetearyl Olivate - kwasy tłuszczowe z oliwy z oliwek, emulgator.
Sorbitan Olivate - substancja pochodzenia naturalnego, myjąca, nawilżająca i natłuszczająca. W kosmetyku pełni funkcje emulgatora, zapobiega rozwarstwianiu się kosmetyku w trakcie jego przechowywania.
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów
Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil - olej jojoba
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej makadamia
Peucedanum Ostruthium Leaf Extract - gorysz miarz, działa antyoksydacyjnie i przeciwdziała powstawaniu stanów zapalnych.
Glycerin - gliceryna roślinna
Tocopheryl Acetate - witamina E
Beeswax - wosk pszczeli
Gluconolactone - glukonolaktor, stabilizator, utwardzacz i regulator Ph.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Oil - olejek eteryczny ze skórki pomarańczy
Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil - olejek eteryczny z pomarańczy
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów.
Benzoic Acid - substancja konserwująca
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Citral, Limonene, Linalool - składniki kompozycji zapachowej

Moja opinia:

Krem jest zamknięty w tubce o pojemności 100 ml. Opakowanie jest ładne, estetyczne i cechuje go prostota.
Otwór kremu zabezpieczony jest sreberkiem, co daje nam pewność, że produkt jest nowy i nikt wcześniej go nie używał.
Konsystencja kremu jest biała, gęsta i treściwa. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że krem jest bardzo wydajny. Dłonie po posmarowaniu nim stają się miękkie, gładkie i nawilżone. Nawilżenie nie jest chwilowe i utrzymuje się długi czas. Łagodzi podrażnienia a także odżywia i regeneruje skórę. Krem bardzo dobrze się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy.

Krem jest hypoalergiczny. Nie posiada w swoim składzie: silikonów, sztucznych barwników, glikolu i phenoxethanolu.

Jeśli chodzi o minusy, to krem ma bardzo ziołowy zapach. Myślę, że nie każdemu może on pasować. Ale nawet jeśli jesteście fankami pięknie pachnących perfumowanych kremów, myślę, że docenicie jego skuteczność, naturalny skład, dużą pojemność a także fakt posiadania przez firmę cenionego certyfikatu Ecocert. Dodam jeszcze, że zapach w kremie jest naturalny i wynika z użycia naturalnych składników.

Szkoda, że marka nie jest bardziej dostępna stacjonarnie :( Ja krem kupowałam w Krakowie w mydlarni. W Warszawie nie natrafiłam na niego jeszcze stacjonarnie.
Krem kupicie w cenie około 22 zł.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Krem z Orientany z żeńszeniem

Krem z Orientany z żeńszeniem
Mam skórę tłusta, odwodnioną, wrażliwą, naczynkową z przebarwieniami. Moje pierwsze spotkanie z Orientaną zaczęło się od kremu z morwą i lukrecją, który mnie niestety uczulił :( Później na konsultacjach z Orientany, dostałam próbkę kremu z kurkumą i miałam w planach jego kupno. Nie udało mi się go kupić, zamiast niego kupiłam wersję z żen szeniem. Jako, że przetestowałam wszystkie 3 kremy to napisze Wam swoje porównanie. Krem z kurkumą ma najcięższą konsystencję, na drugim miejscu jeśli chodzi o wchłanialność postawiłabym morwę z lukrecją, która nie nadaje się dla wrażliwców a najlepiej wchłania się wersja z żen szeniem. Oczywiście, nie jest to typowo lekki krem ;)


Opis producenta: Naturalny krem do twarzy z zeń szeniem indyjskim (ashwagandha) oparty na bazie oleju słonecznikowego i masła shea, które działają nawilżająco, zmiękczająco i wygładzająco na skórę. Bogaty w ekstrakty roślinne zawiera rownież olej Chaulmogra, który skutecznie łagodzi dolegliwości skórne. Ma działanie bakteriobójcze i łagodzi wypryski. Krem idealny dla skóry dojrzałej, z widocznymi oznakami starzenia się skóry.
Krem może być stosowany rano i wieczorem. Nadaje się jako baza pod makijaż.

Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stereate, Plant Glycerin, Triticum Vulgare Germ Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Stearic Acid, Withania Somnifera Root Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Carica Papaya Fruit Extract, Isopropyl Myristate, Glyceryl Caprylate, Alcohol, Citrus Grandis Seed Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Hydnocarpus Laurifolia Oil, Crocus Sativus Flower Extract, Persea Gratissima Oil, Santalum Album Oil, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Citric Acid, Sodium Benzoate (pozyskiwany z jagód), Potassium Sorbate (pozyskiwany z jagód).

Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy
Caprylic/Capric Triglyceride - substancja pozyskiwana z oleju kokosowego, pełni funkcje emulgatora.
Glyceryl Stereate - monostearynian glicerolu, substancja syntetyczna, emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników.  Ma właściwości wygładzające.
Plant Glycerin - gliceryna roślinna
Triticum Vulgare Germ Oil - olej z kiełków pszenicy, jest bardzo komedogenny i nie nadaje się do skóry skłonnej do zapychania.
Butyrospermum Parkii Butter - masło shea
Stearic Acid - kwas stearynowy otrzymywany z naturalnych tłuszczów, olejów i wosków. Stabilizuje emulsje i pełni rolę emulgatora.
Withania Somnifera Root Extract - ekstrakt z korzenia witanii ospałej, ma działanie przeciwstarzeniowe i odmładzające
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów
Carica Papaya Fruit Extract - wyciąg z owoców papai. Działa złuszczająco, przeciwzapalnie i łagodząco.
Isopropyl Myristate - składnik pochodzenia naturalnego. Emolient, suchy. Nawilża, zmiękcza, uelastycznia i wygładza. Może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Może podrażniać w okolicach oczu, skrzydełek nosa.
Glyceryl Caprylate - monogliceryd kwasu kaprylowego, emolient tzw. tłusty. Pełni funkcję emulgatora - umożliwa powstanie i reguluje konsystencje kosmetyku.
Alcohol
Citrus Grandis Seed Oil - olej z nasion pomelo
Sesamum Indicum Seed Oil - olej sezamowy
Hydnocarpus Laurifolia Oil - olej chaulmoogra
Crocus Sativus Flower Extract - ekstrakt z szafranu
Persea Gratissima Oil - olej awokado
Santalum Album Oil - olejek sandałowy
Daucus Carota Sativa Seed Oil - olej z nasion dzikiej marchwi
Citric Acid - kwasek cytrynowy
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 

Moje odczucia

Krem znajduje się w plastikowym słoiczku i otwarcie jest zabezpieczone sreberkiem. Powiem, że zabezpieczanie jest bardzo solidne i sama miałam problem z otwarciem słoiczka.
Krem bardzo fajnie nawilża buzię. Jeśli macie problem z suchymi skórkami, to ten krem na pewno skutecznie rozwiąże wasz problem.
Orientana ma specyficzne zapachy kremów, które jednak mi się podobają (lubię takie orientalne nuty zapachowe).
Krem jest bardzo bogaty i treściwy, nie musimy się obawiać alkoholu, gdyż jest daleko w składzie a duża obecność dobroczynnych olejów zapobiega wysuszeniu skóry. Krem ma pojemność 40 g i zabarwienie lekko żółte.
Na początku byłam nim zachwycona ale niestety w dłuższej perspektywie zaczął mnie zapychać :( na twarzy pojawiły się liczne wypryski. Myślę, że to głównie sprawka oleju z kiełków pszenicy, który jest bardzo komedogenny.

niedziela, 26 listopada 2017

Moje pierwsze spotkanie blogerskie - Spotkajmy się w Gdyni

Moje pierwsze spotkanie blogerskie - Spotkajmy się w Gdyni
Nigdy wcześniej nie brałam udziału w spotkaniu blogerskim ale byłam bardzo ciekawa jak takie spotkania wyglądają i chciałam dowiedzieć się przydatnych informacji na temat prowadzenia bloga.
Spotkanie zostało zorganizowane przez dwie sympatyczne dziewczyny Żanetę z bloga Mother and Son http://www.mother-and-son.pl/ oraz Martę z bloga książkowego Rudym spojrzeniem. http://www.rudymspojrzeniem.pl/
Spotkajmy się w Gdyni vol.4 odbyło w Gdyni Rumi w Hotelu Faltom, z doskonałą obsługą i bardzo dobrym obiadem.


Pierwszą prelegantką była Lena Murawska. Niestety okoliczności nie pozwoliły być jej z nami ciałem ale zorganizowała dla nas prelekcję w postaci live na facebooku na temat "Jak znaleźć czas na blogowanie ?"

Kolejną osobą, która podzieliła się z nami swoją wiedzą była Asia z bloga Made by Gigi. Odsłoniła przed nami nieznane zakamarki instagramu.


Nie mniej ważnym punktem programu była licytacja na rzecz Hospicjum Dziecięcego Bursztynowa Przystań w Gdynii. Dzięki sponsorom i ich darom licytacja odniosła sukces i udało się zebrać 1500 zł.

Po doskonałym obiedzie Elwira Piwowarska z Wirtualna Polska przeprowadziła dla nas wykład na temat prowadzenia bloga oraz zwiększenia uwagi i czytelności użytkowników.


Ostatnim punktem programu był wykład dotyczacy Twittera, który poprowadziła Dorota Platzer.

Na spotkaniu dostałysmy upominki od sponsorów spotkania marki Ziaja i Bodymax.





Sponsorzy spotkania:
Novae Res-Wydawnictwo Innowacyjne https://www.facebook.com/NovaeRes/?fref=mentions
Artepoint.pl Twoje dekoracje wnętrz https://www.facebook.com/artepointpl/?fref=mentions

Na zakończenie spotkania był tort, którego nie dane było mi juz spróbować, ponieważ musiałam spieszyć się na pociąg do Warszawy.
Pragnę podziekować serdecznie organizatorkom spotkania, jak również uczestniczkom za ciekawe doświadczenie życiowe, możliwość poznania pogodnych i sympatycznych blogerek.








niedziela, 12 listopada 2017

Targi Kosmetyków Naturalnych- Ekocuda po raz trzeci

Targi Kosmetyków Naturalnych- Ekocuda po raz trzeci

Jeśli jeszcze nie wiecie, to poinformuje Was, że 25 i 26 listopada w Domu Towarowym Bracia Jabłowscy w  Warszawie w godzinach 11.00 - 19.00 odbędą sie po raz trzeci Ekocuda - Targi  Kosmetyków Naturalnych. Wstęp na Targi jest oczywiście bezpłatny.


Zdjęcie użytkownika Ekocuda.com. Sponsorami wydarzenia są firmy: Annabelle Minerals i Naturativ.

Udział w targach pozwoli Wam zapoznać się z naturalnymi markami kosmetycznymi, jak również przetestować ich produkty. Wiele firm robi na czas targów promocje, podczas których możemy taniej wypróbować upatrzony kosmetyk. Dla osób interesujących się naturalną pielęgnacją i kosmetykami jest to bez wątpienia impreza obowiązkowa. A data wypadająca przed Świętami Bożego Narodzenia pozwoli Wam z pewnością znaleźć  na targach idealny prezent dla bliskich na święta.
Ja na poprzednich targach miałam przyjemność poznać bardzo sympatyczne osoby: Kamila Dmochowska z bloga mylovelyfuchsia a także Aleksandra Krasnodębska, autorka marki Svoje.
Różnorodność marek kosmetycznych, będzie ich ponad 100, pozwoli każdemu znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Na wydarzeniu będzie też można skorzystać z warsztatów makijażowych, takich marek jak: Liliy Lolo, Zuii.
Mi niestety nie udało się na nie zapisać :( Może w czwartej edycji będę mieć więcej szczęścia.
Poprzednia edycja zrobiła na mnie duże wrażenie. Poza drobnymi wpadkami (jak brak szatni) czekałam z niecierpliwością na kolejną edycję. Na szczęście organizatorzy wzięli pod uwage "głos ludu" i w tej edycji doczekaliśmy się upragnionej szatni. Na fanów naturalnej pielęgnacji czekają takie firmy jak: Amilie, Ecolore, Lily Lolo, Annabelle Minerals, Eartnicity Minerals, Pixie Cosmetics, Bellapiere, Felicea - marki kosmetyków kolorowych.
Jak również: Orientana, Asoa, Chlochee, Resibo, Purite, Sylveco, Lavera i wiele innych.

Już teraz pomyślcie o zarezerwowaniu sobie wolnego. To impreza, której nie możecie przegapić !

Link do wydarzenia na FB https://www.facebook.com/events/287992561670466/

wtorek, 7 listopada 2017

Rozprawić się z jesienną deprechą

Rozprawić się z jesienną deprechą
Jako, że pogodę mamy od dłuższego czasu, jak to się mówi "pod psem", postanowiłam zorganizować konkurs u siebie na blogu, pod hasłem: "Rozprawić się z jesienną depresją".
Do wygrania świetna książka, ponieważ czytanie to najlepszy sposób na jesienne smutki.



Zasady są proste:
1. Należy polubić mój fanpage na Facebooku.
https://www.facebook.com/Kosmetyczny-Świat-Uli-747651325414995/
2. Będzie mi miło jeśli udostępnicie tego posta.
3. Odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego chciałabyś wygrać tą ksiażkę ?


Regulamin
1. Konkurs trwa od 8 listopada do 22 listopada.
2. Ja jestem organizatorką i sponsorem konkursu. 
3. Zgłoszenia proszę  podawać w formie komentarza pod postem.
4. Uczestnikami konkursu mogą być tylko osoby mieszkające na terenie Polski.
5. Uczestnikami konkursu mogą być osoby pełnoletnie. Osoby niepełnoletnie chcące wziąć udział w konkursie, muszą mieć zgodę opiekuna prawnego. 
5. Z wszystkich wypowiedzi wybiorę jedną najciekawszą. 
6. Wyniki podam w terminie 7 dni od zakończenia konkursu.
7. Zwycięzcę proszę o podanie swojego e -maila aby ustalić wysyłkę.
8. Na zgłoszenie się zwycięzcy czekam 2 dni od zakończenia konkursu, w razie jego braku wyłoniony zostanie nowy zwycięzca.

Jak widzicie warunki bardzo proste i jasne, także zachęcam serdecznie do wzięcia udziału. 

Serwis Facebook nie jest sponsorem ani organizatorem konkursu oraz nie ponosi za niego odpowiedzialności. Niniejszy konkurs nie jest grą losową w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach losowych i zakładach wzajemnych.

Konkurs wygrywa Dominika Jastrzębska. Serdecznie gratuluje :)

poniedziałek, 6 listopada 2017

Nowości z Cosnature

Nowości z Cosnature
Dostałam do przetestowania w ramach akcji Testujemy z Twoim Źródłem Urody: nagietkowy krem do rąk i łagodzący krem do twarzy z oczarem i melisą. Kosmetyki z tej firmy mają certyfikat Nature, Vegan i nie są testowane na zwierzętach. Od otwarcia kosmetyku są ważne przez 12 miesięcy, co dla mnie jest dużym plusem ,bo na pewno zdążę je zużyć.


Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o naturalnym ochronnym kremie do rąk z nagietkiem.

Od producenta:

Intensywna terapia dla skóry rąk z ekologicznym olejem z nagietka, woskiem pszczelim i masłem shea. Krem łagodzi podrażnioną wrażliwą skórę i chroni przed utratą wilgoci. Dzięki zbalansowanej formule z organicznego oleju z nagietka i oliwy z oliwek, skóra jest wspaniale odżywiona, elastyczna i gładka. Krem szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia tłustości.

Krem znajduje się w tubie o pojemności 75 ml. Jest to pojemność, która bez problem zmieści się nam w torebce. Pierwsze co w nim zwraca uwagę, to zapach bardzo intensywny i ostry. Ja wolę raczej delikatnie pachnące kremy do rąk. Konsystencja kremu jest rzadka, dlatego musimy uważać bo może nam się wylać więcej kremu niż byśmy chcieli. Krem bez problem się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy na dłoniach. Bardzo dobrze odżywia i nawilża skórę rąk.


Skład: Aqua, Helianthus Annuus Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Cera Alba, Glyceryl Stearate, Calendula Officinalis Flower Extract, Tocopherol, Sodium Benzoate (preservative), Parfum, Citronellol, Limonene, Linalool, Citric Acid, Xanthan Gum.

Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy
Caprylic/Capric Triglyceride - substancja pozyskiwana z oleju kokosowego, pełni funkcje emulgatora.
Olea Europaea Fruit Oil - olej z oliwki europejskiej
glycerin - gliceryna
Butyrospermum Parkii Butter - masło shea
Cetearyl Alcohol - alcohol tłuszczowy, emulgator, zmiękcza skórę. Bezpieczny w stosowaniu.
Glyceryl Stearate Citrate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Cera Alba - wosk pszczeli
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego. Ma za zadanie utrzymanie wilgoci i nawilżenie.
Calendula Officinalis Flower Extract - ekstrakt z kwiatów nagietka
Tocopherol - witamina E
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie.
konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności.
Citronellol, Limonene, Linalool, Citric Acid - składniki kompozycji zapachowej
Xanthan Gum - guma kstanowa, zagęstnik

Naturalny ochronny krem do rąk z nagietkiem z Cosnature jak inne kosmetyki z tej firmy kupicie np. u oficjalnego przedstawiciela firmy Biobeauty. Lub jak wolicie stacjonarnie, to znajdziecie je w Hebe, Apteki Doz, Apteki Cepharm i Drogerie Eko. Koszt nagietkowego kremu z Cosnature wynosi około 13 zł.

czwartek, 2 listopada 2017

Orzeźwiajaco-energetyzujacy żel pod prysznic z Vianka

Orzeźwiajaco-energetyzujacy żel pod prysznic z Vianka

Chciałabym wam dzisiaj powiedzieć o moim ulubionym żelu pod prysznic polskiej marki Vianek.


Informacje od producenta:

Żel pod prysznic, zawierający ekstrakt z szałwii, wspaniale odświeża i orzeźwia. Łagodne środki myjące delikatnie oczyszczają i równocześnie pielegnują skórę przesuszoną. Połączenie sorbitolu i kwasu jabłkowego gwarantuje poprawę nawilżenia, dzięki właściwościom wiązania wody w naskórku. Po zastosowaniu ciało nabiera wigoru a skóra zyskuje miękkość i elastyczność.

INCI : Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco- Glucoside, Glycerin, Sorbitol, Salvia Officinalis Leaf Extract, Panthenol, Lactic Acid, Malic Acid, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Sodium Benzoate, Parfum.

Lauryl Glucoside - glukozyd laurowy jest to substancja myjąca, pochodzenia naturalnego. Łagodny i biodegradowalny, bezpieczny dla środowiska. Pełni funkcje emulgatora o/w.
Cocamidopropyl Betaine - delikatna substancja myjąca, ma właściwości pianotwórcze, dozwolona w kosmetykach naturalnych. Moze powodować uczulenie u  bardzo wrażliwych osób.
Coco- Glucoside - delikatna substancja pianotwórcza, biodegradowalna.
Glycerin- substancja nawilzająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry.
Sorbitol - pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry.
Salvia Officinalis Leaf Extract - ekstrakt z szałwii
Panthenol - prowitamina B5, otrzymywany z kwasu pantotenowego
Lactic Acid - kwas mlekowy
Malic Acid - kwas jabłkowy
Eucalyptus Globulus Leaf Oil - olejek eukaliptusowy
Cyamopsis Tetragonoloba Gum - guma guar, pozyskiwana z nasion. Pełni rolę zagęstnika i stabilizatora emulsji.
Sodium Benzoate - konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych

Bardzo przyjemny skład. Żel ma pojemność 300 ml i jest ważny 3 miesiące od otwarcia.

Moje odczucia

Mam wrażliwą skórę i jestem alergikiem dlatego staram się wybierać żele z łagodnymi substancjami myjącymi. Żel pod prysznic z Vianka jest bardzo delikatny a dodatkowo pachnie niesamowicie pięknie, jabłuszkiem.
Jest to jeden z nielicznych żeli, który rzeczywiście mnie pobudza i sprawia, że mam ochotę rano wstać z łóżka ;) Żel dobrze się pieni i rozprowadza na skórze. Nie wysusza skóry, podczas jego stosowania nie musiałam używac dodatkowo balsamu do ciała. Jest bardzo wydajny i starcza na długi okres użytkowania. Próbowałam już kilku żeli z Vianka ale orzeźwiająco-energetyzujący jest moim faworytem, dlatego zawsze chętnie do niego wracam.


Copyright © 2016 Kosmetyczny Świat Uli , Blogger