środa, 19 czerwca 2019

Naturalna kąpiel dzieci i niemowląt

Naturalna kąpiel dzieci i niemowląt
Mam małego szkraba, który aktualnie ma już rok. Córka bardzo lubi się kąpać w wannie a ja patrzę na skład, aby używać jak najlepszych produktów do kąpieli. Mam zaufanie do marki Sylveco dlatego wybrałam ich szampon i płyn do kąpieli dla dzieci. Ale czy Julia go polubiła?


Od producenta:
Hypoalergiczny, wyjątkowo delikatny, przeznaczony do codziennego mycia włosów oraz kąpieli niemowląt i dzieci. Zawiera bardzo łagodne, ale jednocześnie skuteczne środki myjące, które nie podrażniają nawet najbardziej wrażliwej skóry. Nie szczypie w oczy, pozostawia skórę i włosy miękkie w dotyku. Połączenie składników nawilżających i natłuszczających gwarantuje utrzymanie naturalnej bariery ochronnej i zapobiega utracie wody.

Produkt hypoalergiczny, przebadany dermatologicznie. Z dodatkiem naturalnego olejku eterycznego z szałwii muszkatołowej. Przeznaczony dla dzieci i niemowląt od pierwszych dni życia.

Inci: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopryl Betaine, Coco - Glucoside, Glycerin, Panthenol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cyamopsis Tetragoloba Gum, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Urea, Salvia Sclarea Oil.

Lauryl Glucoside - glukozyd laurowy jest to substancja myjąca, pochodzenia naturalnego. Łagodny i biodegradowalny, bezpieczny dla środowiska. Pełni funkcje emulgatora o/w. 
Coco - Glucoside - poliglukozyd kwasów oleju kokosowego. Niejonowy środek powierzchniowo czynny, wykorzystywany jako środek pianotwórczy, odżywka lub emulgator. 
Glycerin - substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza regeneracje skóry, zmiękcza naskórek. 
Panthenol - substancja łagodząca podrażnienia
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej ze słodkich migdałów
Cyamopsis Tetragoloba Gum - substancja pochodzenia naturalnego, zagęstnik, zwiększa lepkość produktu.
Lactic Acid - kwas mlekowy
Sodium Benzoate - konserwant
Urea - mocznik
Salvia Sclarea Oil - olejek z szałwii muszkatołowej

Opakowanie
Kosmetyk znajduje się w białej, plastikowej butelce o pojemności 300 ml. Butelka jest bardzo poręczna i wygodna. Nie wyślizguje się z dłoni nawet jak ulegnie zmoczeniu. Na etykiecie widzimy uroczą sówkę w kąpieli. Grafika jest urocza i na pewno spodoba się dzieciom.

Zapach
Ziołowy, przyjemny.

Konsystencja
Żelowa, odpowiednia.


Moim zdaniem
Używamy go odkąd córka weszła w okres niemowlęcy. Skład  ma bardzo ładny, naturalny, przyjazny dla skóry dziecka. Jest bardzo wydajny i starcza na długi czas.
Płyn dobrze się pieni a mała ma duża frajdę w trakcie kąpieli. Zgodnie z obietnicą producenta nie szczypie w oczy, dzięki czemu kąpiel jest przyjemnością.
Dobrze się spłukuje i jest bardzo delikatny. Córka ma wrażliwą skórę, która często bywała wysuszona. Kremowy szampon i płyn do kąpieli nie wysusza skóry i sprawia, że jest w dobrej kondycji, nawilżona i przyjemna w dotyku.Włoski Julii po umyciu nim są miękkie i lśniące.

Jako szampon dla mamy
Używałam go także jako szampon przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy.
Nie jest potrzebna jego duża ilość aby umyć głowę, co sprawia, że jest bardzo wydajny. Dobrze się pieni i skutecznie łagodzi swędzenie skóry głowy. Jest to bardzo łagodny szampon.
Włosy po umyciu nim są dość niesforne, dlatego nie obejdzie się bez odżywki. Jest to mój szampon ratunkowy po który sięgam w razie nasilenia objawów łojotokowego zapalenia skóry głowy.
Jeśli i Wy macie taki problem, radzę Wam spróbować, być może będzie to idealny szampon dla całej Waszej rodziny.


Kremowy szampon i płyn do kąpieli marki Sylveco kupicie w Naturalny Punkt Widzenia w cenie 31 zł.

czwartek, 13 czerwca 2019

Idealna odżywka do włosów ? Recenzja odżywki marki Bema Cosmetici

Idealna odżywka do włosów ? Recenzja odżywki marki Bema Cosmetici
Hejka, kochani. Witam Was w ten gorący i słoneczny czas.
Mam dla Was świeżutką recenzje marki o której słyszy się coraz więcej ostatnio, czyli Bema Cosmetici.
Poszukiwania idealnych produktów do włosów przy łojotokowym zapaleniu skóry głowy nie są łatwe. Czy odżywka z Bema Cosmetici spełniła moje oczekiwania ?


Od producenta:
Odbudowujące działanie składników takich jak olejek kopaiwa i andiroba zarówno wzmacnia strukturę włosów, jak i dodaje im blasku, pozostawiając włosy miękkie i łatwe do rozczesania.  Właściwości odżywcze oleju z makadamii i oliwy z oliwek chronią włosy przed szkodliwym oddziaływaniem czynników zewnętrznych, a przy tym na dłużej utrzymują je lekkie i czyste. Preparat ponadto wygładza włosy i nadaje im zdrowy, lśniący wygląd.

Inci: Thymus Vulgaris (Thyme) Leaf Water*, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Water, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Aqua/Water, Behenamidopryl Dimethylamine, Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin*, Carapa Guaianensis Seed Oil*, Euterpe Oleracea Fruit Oil*, Berthollletia Exelsa Seed Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*,  Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Citric Acid, Tocopherol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid,  Parfum/Fragrance**, Limonene***.

Thymus Vulgaris (Thyme) Leaf Water - hydrolat tymiankowy, ma działanie antybakteryjne, bakteriobójcze i przeciwzapalne.
Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Water - hydrolat cytrynowy, ma działanie antyoksydacyjne i wzmacniające naczynka krwionośne
Cetearyl Alcohol - alkohol tłuszczowy, składnik kondycjonujący
Glycerin - substancja nawilzająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Behenamidopryl Dimethylamine - emulgator, działa antystatyczne. Ułatwia rozczesywanie i zapobiega elektryzowaniu sie włosów.
Copaifera Officinalis (Balsam Copaiba) Resin - balsam peruwiański, posiada właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne, przeciwbólowe i dezynfekujące. Znajdziemy go w kosmetykach dla cery ze stanami zapalnymi, trądzikiem, łuszczycą.
Carapa Guaianensis Seed Oil - olej andiroba, olej tłoczony z orzechów brazylijskich, posiada gorzki smak. Ma właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i przeciwbólowe. Używany jest w kosmetykach do skóry wrażliwej i mieszanej.
Euterpe Oleracea Fruit Oil - olej acai, antyoksydant, opóźnia oznaki starzenia się skóry.
Berthollletia Exelsa Seed Oil - olej z orzechów brazylijskich, posiada przyjemny, charakterystyczny zapach. Składa się z ponad 75 % nienasyconych kwasów tłuszczowych, odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie skóry, pomagają one walczyć z problemami skórnymi. Olej ten jest bogaty w fitosterole a także magnez i selen. Polecany w przypadku skóry suchej, dojrzałej, zniszczonej.
Olea Europaea (Olive) Fruit Oil - oliwa z oliwek, otrzymywana poprzez tłoczenie na zimno miąższu owoców oliwek. Jest olejem nieschnącym. Polecany do pielęgnacji skóry suchej, dojrzałej, łuszczącej się.
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z orzechów makadamia, jest olejem nieschnącym. Używany do skóry suchej, wrażliwej, a także do łamliwych włosów.
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów, otrzymywany przez tłoczenie na zimno nasion (orzechów). Jest olejem uniwersalnym. Polecany szczególnie do pielęgnacji skóry dzieci, ponieważ jest łagodny i nie powoduje podrażnień.
Citric Acid - kwasek cytrynowy, regulator ph
Tocopherol - witamina E, antyoksydant, ujędrnia, działa przeciwstarzeniowo na skórę, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Parfum/Fragrance - kompozycja zapachowa


Opakowanie
Produkt znajduje się w plastikowym opakowaniu o pojemnosci 200 ml.

Zapach
Słodki. Mi osobiście kojarzy się z puddingiem, budyniem. Bardzo przyjemny.

Moim zdaniem
Skład odżywki jest naturalny i bogaty w oleje. Mamy tutaj do czynienia z odżywką typowo emolientową. Miłym zaskoczeniem jest dla mnie sam początek składu, użycie hydrolatu zamiast wody destylowanej.
Odżywka jest śliska i bardzo gęsta. Nie zawsze od razu wychodzi z opakowania. Nie mialam żadnych problemów z jej aplikacją, nie spływa z włosów. Pozostawiałam ją na kilka minut i spłukiwałam. Włosy po spłukaniu wodą były przyjemne w dotyku, miękkie, sypkie, lejące się. A przy tym ładnie pachnące.
To genialna odżywka i na pewno zostanie ze mną na dłużej.


Regenerująca odżywkę do włosów kupicie w sklepie Ekozuzu w cenie 51 zł.

czwartek, 6 czerwca 2019

Naturalne oczyszczanie od Clochee, czyli recenzja płynu micelarnego i toniku

Naturalne oczyszczanie od Clochee, czyli recenzja płynu micelarnego i toniku
Od sklepu Naturalny Punkt Widzenia otrzymałam paczuszkę w której znajdował się zestaw z Clochee (składający się z płynu micelarnego i toniku), a także miniaturka oleju z wiesiołka i czarnego bzu.
Dziś chciałabym się z Wami podzielić moimi odczuciami odnośnie zestawu marki Clochee.



Od producenta:

Usuwa makijaż twarzy i oczu. Oczyszcza, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Relaksuje i orzeźwia. Formuła bez dodatku substancji zapachowych z delikatnie wyczuwalna nutą hydrolatu z kwiatu pomarańczy. Działa antystarzeniowo, przeciwzmarszczkowo i relaksuje naturalnym zapachem wód roślinnych. Znajdujący się w składzie preparatu naturalny hydrolat z kwiatów pomarańczy ma właściwości przeciwzapalne, łagodzące, odprężające oraz wygładzające.
Płyn micelarny zawiera również naturalny hydrolat z róży damasceńskiej, który charakteryzuje się głębokim, słodko-miodowym, szlachetnym aromatem. Stosowany zewnętrznie na skórę działa przeciwzapalnie i łagodząco, delikatnie nawilża. Dzięki antocyjaninom i olejkowi eterycznemu obecnym w płatkach róży, hydrolat reguluje krążenie i wzmacnia naczynka krwionośne. Płyn micelarny posiada właściwości antyseptyczne i antybakteryjne.

Relaksujący płyn micelarny


Opakowanie

Produkt znajduje się w wysokiej, granatowej butelce o pojemności 250 ml. Butelka jest przeźroczysta, co pozwala kontrolować na bieżąco zużycie produktu.
Pompka jest bardzo wygodna, działa bez zarzutu.

Zapach

Delikatny, roślinny. Idealnie sprawdzi się dla osób nie lubiących mocno zapachowych kosmetyków.

Moim zdaniem

Płyn micelarny ma bardzo ładny, naturalny i bezpieczny skład.
W produkcie znajdziemy wodę z gorzkiej pomarańczy, wodę różaną, glicerynę i bezpieczne konserwanty.
Jeśli chodzi o zmywanie makijażu to kosmetyk radzi sobie bardzo dobrze. Przytrzymujemy płatek kosmetyczny przez kilka sekund i zmywamy naszą "tapetę". Produkt bez problemu zmywa podkład, tusz, cienie nie podrażniając skóry. Płyn micelarny niestety wysuszał mi skórę, myślę, że to kwestia hydrolatu z pomarańczy, który działa na mnie w taki sposób.
Oczywiście każda cera jest inna i na Waszej się może ten produkt sprawdzić w 100 %.



Inci: Aqua**, Citrus Aurantium Amara Flower Water**, Glycerin**, Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate*, Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate*, Rosa Damscena Flower Water**, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Citric Acid**, Sodium Benzoate**, Potassium Sorbate**, Dehydroacetic Acid*, Benzyl Alcohol*.

Citrus Aurantium Amara Flower Water - woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy
Glycerin - gliceryna, substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Polyglyceryl-4 Laurate/Sebacate - substancja konserwująca i nawilżająca z certyfikatem. 
Polyglyceryl-6 Caprylate/Caprate - naturalny emulgator pozyskiwany z roślin 
Rosa Damscena Flower Water - hydrolat z rózy damasceńskiej
Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z aloesu, aloes posiada właściwości łagodzące i kojące.
Citric Acid - kwasek cytrynowy, regulator ph skóry
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie
Potassium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant

Hydrolat neroli jest otrzymywany ze świeżych kwiatów gorzkiej pomarańczy. Nazwa "neroli" pochodzi od imienia włoskiego księcia Nerola, który zafascynowany tym zapachem zwoził esencje dla swojej żony Anny Marii de la Tremoille. Zapach jest kwiatowy, słodki i działa relaksująco, antystresowo na organizm.
Woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy działa łagodząco i kojąco na okolicę oczu, łagodzi obrzęki. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, reguluje pracę gruczołów łojowych i powstawanie sebum. Działa bakteriobójczo, antybakteryjnie, oczyszcza, ściąga i zwęża pory.
Idealnie sprawdzi się do skóry tłustej, mieszanej, trądzikowej.
Zawartość bioflawonoidów sprawia, że korzystnie wpływa na cerę naczynkową.

Łagodzący tonik antyoksydacyjny


Od producenta:
Łagodzący antyoksydacyjny tonik do twarzy przywraca prawidłowe pH skóry, nawilża ją i łagodzi podrażnienia. Działa niezwykle kojąco. Zawarty w toniku ekstrakt z zielonej herbaty od wieków uważany jest za źródło zdrowia i młodości. Słynie z bardzo dużej ilości naturalnych i silnie działających antyoksydantów. Znajdujące się w jego składzie polifenole są związkami chemicznymi o działaniu przeciwutleniającym, czyli zwalczającym i neutralizującym działanie wolnych rodników. Łagodzący antyoksydacyjny tonik do twarzy dzięki zawartości ekstraktu z miłorzębu japońskiego wycisza skórę i hamuje jej nadreaktywność. Tym samym łagodzi zaczerwienienia, które po oczyszczaniu, bardzo często występują na skórach delikatnych i wrażliwych.

Opakowanie:

Produkt znajduje się w wysokiej, granatowej butelce o pojemności 250 ml. Przeźroczysta butelka ułatwia kontrolowanie zużycia produktu.

Zapach:
Bezzapachowy

Moim zdaniem
Tonik bardzo fajnie odświeża skórę. Po jego użyciu nie mam wrażenia ściągnięcia czy wysuszenia skóry. Buzia jest przyjemna w dotyku, miękka i gładka. Zaobserwowałam złagodzenie podrażnień na skórze.

Chętnie jeszcze sięgnę po łagodzący antyoksydacyjny tonik do twarzy. Natomiast relaksujący płyn micelarny okazał się niestety nie dla mnie.

Inci: Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice**, Glycerin**, Rosa Damscena Flower Water**, Ginkgo Biloba Leaf Extract**,  Camelia Sinesis Extract**, Hydrolyzed Corn Strach*, Beta Vulgaris (Beet) Root Extract*, Citric Acid**, Sodium Benzoate**, Potasium Sorbate**, Dehydroacetic Acid*, Benzyl Alcohol*.

* - certified ingredients
** - natural raw materials
*** - approved for natural cosmetics

Aloe Barbadensis Leaf Juice - sok z aloesu, aloes posiada właściwości łagodzące i kojące.
Glycerin - substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Rosa Damscena Flower Water - woda z kwiatów róży damasceńskiej
Ginkgo Biloba Leaf Extract - wyciąg z miłorzębu japońskiego
Camelia Sinesis Extract - ekstrakt z zielonej herbaty, silne właściwości przeciwzapalne, antyseptyczne, regenerujące, ujędrniające i antyoksydacyjne.
Hydrolyzed Corn Strach - hydrolizowana skrobia kukurydziana, substancja pochodzenia naturalnego, stosowana jako emulgator i humektant.
Beta Vulgaris (Beet) Root Extract - wyciąg z buraka
Citric Acid - kwasek cytrynowy, regulator ph skóry
Sodium Benzoate - konserwant stosowany w kosmetykach, lekach i żywności. Hamuje rozwój grzybów, bezpieczny dla skóry. Przypadki alergii bardzo rzadkie
Potasium Sorbate - konserwant, hamuje rozwój drobnoustrojów i grzybów. 
Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant


Zestaw z Clochee kupicie w sklepie Naturalny Punkt Widzenia


Znacie kosmetyki Clochee ? Korzystałyście z takiego zestawu ? Jak Wasze wrażenia ?



piątek, 26 kwietnia 2019

Bema Cosmetici - krem do rąk do zadań specjalnych

Bema Cosmetici - krem do rąk do zadań specjalnych
Moje ręce często są wysuszone i niestety mają tendencję do pękania. Jakby tego było mało co jakiś czas dokucza mi egzema. Krem do rąk jest moim najbardziej niezbędnym kosmetykiem, który zawsze noszę przy sobie w torebce.
W świątecznej przesyłce od Ekozuzu znalazł się między innymi ten gagatek.
Z dalszej części mojego postu dowiecie się jak ten naturalny krem sprawdził się na moich wymagających dłoniach.


Od producenta:
Odżywczy naturalny krem do rąk Bema Love Bio idealnymi dla osób z suchymi i popękanymi dłońmi, doskonale chroni i nawilża skórę rąk. Nasycony substancjami wzmacniającymi, jak masło shea i słodkie migdały, zabezpiecza dłonie przed zimnem, jednocześnie zapewniając im długotrwałe nawilżenie i elastyczność, bez pozostawiania tłustej warstwy. Idealny w kuracji przeciw efektom starzenia się skóry oraz przy redukcji ciemnych plam. Utrzymuje skórę rąk miękką i gładką przez bardzo długi czas.

Opakowanie
Krem znajduje się w plastikowej tubce o pojemności 75 ml. Ma ładną i delikatną szatę graficzną.

Zapach
Przepiękny, naturalny i delikatny. Mi się osobiście kojarzy ze słodkim zapachem migdałów.

Konsystencja 
Odpowiednia średnio - gęsta, biała, bez problemu wydobywa się z tubki.

Moim zdaniem
Ten krem jest po prostu genialny ! Świetnie nawilża skórę na dłoniach, przy okazji chroniąc przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak wiatr i mróz. Nawilżenie nie znika od razu po umyciu dłoni ale utrzymuje się przez długi okres czasu. To szczególnie ważne jak musicie często myć dłonie, ze względu na wykonywaną pracę lub przy małym dziecku.
Kosmetyk bardzo fajnie się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy.
Jeśli potrzebujecie silnie działającego kremu do zadań specjalnych, do wymagających i zniszczonych dłoni, to trafiliście pod dobry adres. Fajnie działa także jako maska na dłonie, nakładany grubą warstwą na noc. Rano budziłam się z mięciutkimi i gładkimi dłońmi.
Krem jest wydajny i uwielbiam nim smarować swoje dłonie. Taka tubeczka wystarczyła mi na 2 miesiące użytkowania.

Inci: Aqua/Water, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Oryza Sativa (Rice) Germ Oil, Glycine Soya (Soybean) Oil*, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Potassium Cetyl Phosphate, Amaranthus Caudatus Seed Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Gliceryl Caprylate, Persea Gratissima (Avocado) Oil*, Gliceryl Stearate, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Citric Acid, Tocopherol, Kaolin, Parfum/Fragrance.

* - składniki z upraw organicznych


Ten cudowny krem kupicie w cenie 42 zł w sklepie Ekozuzu





wtorek, 2 kwietnia 2019

Figa czy malina ? Bitwa kremów od Mokosh

Figa czy malina ? Bitwa kremów od Mokosh
Na Black Friday zamówiłam miniaturki marki Mokosh. Mokosh to polska marka, która produkuje wysokiej jakości kosmetyki naturalne, z odpowiednio dobranymi surowcami.  Mają one bezpieczny skład, bez szkodliwych, kontrowersyjnych substancji. Firma dba o środowisko naturalne, używając opakowań, które mogą być poddane recyklingowi lub ponownie wykorzystane w domu. Większość kosmetyków jest wegańska, nie są one testowane na zwierzętach, podobnie jak surowce z których są wytwarzane.  Nazwa marki pochodzi od starosłowiańskiej Mokosh, była to bogini ziemi i płodności mającą pod opieką kobiety i plony ziemi. Mokosh korzysta z wyselekcjonowanych, organicznych surowców  tworząc naturalne i bezpieczne dla skóry kosmetyki.
Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o dwóch kremach, które zamówiłam na promocji z okazji Black Friday. Jeden z nich okazał się bardziej dostosowany do potrzeb mojej skóry. Zaraz Wam opowiem o każdym z nich.


Zacznijmy od regenerującego kremu do twarzy anti-pollution malina.

Od producenta

Krem powstał aby chronić skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, zapewniając jednocześnie kompleksową pielęgnację skóry twarzy. Zawarte w kremie oleje roślinne są bogactwem nienasyconych kwasów tłuszczowych, które jako składniki płaszcza lipidowego skóry wspomagają odbudowę cementu międzykomórkowego. Oleje roślinne są również bogatym źródłem witaminy E, która w naturalnej formie głęboko wnika w skórę, chroniąc ją przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Kompleks ekstraktów chroni przed szkodliwym działaniem metali ciężkich. naturalne soki owocowe z jabłek i brzoskwini zawierające witaminy z grupy C i B, kwasy owocowe oraz składniki mineralne wykazują działanie nawilżające, rozjaśniające skórę oraz przeciwrodnikowe. Również wyciąg z korzenia żeń - szenia wspomaga działanie antyoksydacyjne, zwalczając wolne rodniki tlenowe odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się skóry. Kwas hialuronowy jako naturalny składnik macierzy międzykomórkowej, ma zdolność wiązania wody na powierzchni skóry, dzięki czemu skutecznie nawilża oraz chroni skórę twarzy. Ekstrakty z nasion zbóż, takie jak pszenica i jęczmień działają odżywczo i ujędrniająco stanowiąc przy tym barierę dla niepożądanych czynników środowiskowych.

Składniki aktywne:
olej z pestek malin, soki owocowe z jabłek i brzoskwiń, ekstrakt z korzenia żeń-szenia, kwas hialuronowy, olej arganowy, olej z wiesiołka, ekstrakty z nasion zbóż (pszenicy i jęczmienia), olej z korzenia marchwi.

Inci: Aqua, Coco-Caprylate Caprate, Glyceryl Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Cetaeryl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Olivate, Rubus Idaeus (Rasperry) Seed Oil, Oenothera Biennis (Evening Primrose Seed Oil, Sorbitan Olivate, Propanediol, Sodium Hyaluronate, Pyrrus Mallus (Aplle) Juice, Prunus Persica (Peach) Juice, Triticium Vulgare (Wheat) Seed Extract, Hordeum Vulgare Seed Extract, Panax Ginseng Root Extract, Daucus Carota Sativa Root Oil, Squalane, Prunus Amygdalus Dulcis (Seet Amond) Oil, Glucosyl Ceramide, Glyceryl, Tocopherol, Hellianthus Annus (Sunflower) Seed Extract, Cellulose, Gliceryl Caprylate, Glyceryl Undecylenate, Parfum, Dehydroacetic Acid, Pentylene Glycol, Benzyl Alcohol.

Coco-Caprylate Caprate - Mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego. Emolient tzw. tłusty, jego zadaniem jest tworzyć na powierzchni warstwę okluzyjną zapobiegającą nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni. Zmiękcza i wygładza skórę.
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego. Ma za zadanie utrzymanie wilgoci i nawilżenie.
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy
Cetaeryl Alcohol -  alkohol tłuszczowy, emolient, surowiec pochodzenia naturalnego
Glyceryl Stearate Citrate -  emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego, słonecznikowego.
Cetearyl Olivate - kwasy tłuszczowe z oliwy z oliwek, emulgator.
Rubus Idaeus (Rasperry) Seed Oil - bio olej z pestek malin
Oenothera Biennis (Evening Primrose Seed Oil - olej z wiesiołka
Sorbitan Olivate - substancja pochodzenia naturalnego, myjąca, nawilżająca i natłuszczająca. W kosmetyku pełni funkcje emulgatora, zapobiega rozwarstwianiu się kosmetyku w trakcie jego przechowywania. 
Propanediol - glikol roślinny, naturalna substancja nawilżająca. Doskonały nośnik substancji aktywnych oraz naturalny konserwant.
Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy
Pyrrus Mallus (Aplle) Juice - naturalny miąższ z jabłek
Prunus Persica (Peach) Juice - naturalny miąższ z brzoskwini
Triticium Vulgare (Wheat) Seed Extract - ekstrakt z nasion pszenicy
Hordeum Vulgare Seed Extract - ekstrakt z nasion jęczmienia
Panax Ginseng Root Extract - ekstrakt z korzenia żeń-szenia
Daucus Carota Sativa Root Oil - bio olej z korzenia marchwi
Squalane - surowiec otrzymywany z oliwy z oliwek
Prunus Amygdalus Dulcis (Seet Amond) Oil - olej ze słodkich migdałów
Glucosyl Ceramide - ceramidy
Glyceryl - gliceryna, surowiec pochodzenia roślinnego, tworzy ochronny film, zapobiega utracie wody.
Tocopherol - witamina E
Hellianthus Annus (Sunflower) Seed Extract - olej z nasion słonecznika
Cellulose - naturalna celuloza
Gliceryl Caprylate - emolient, surowiec otrzymywany z oleju kokosowego
Glyceryl Undecylenate - stabilizator, surowiec otrzymywany z oleju kokosowego
Parfum - kompozycja zapachowa
Dehydroacetic Acid -  kwas dehydrooctowy. Pełni rolę konserwantu. Zabezpiecza kosmetyk przed rozwojem bakterii. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Pentylene Glycol - surowiec zatwierdzony przez organizacje certyfikującą naturalne kosmetyki
Benzyl Alcohol - konserwant, zatwierdzony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki


Krem idealnie pielęgnuje i chroni skórę twarzy, szyi i dekoltu regularnie stosowany:

  • chroni skórę przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi i zanieczyszczeniami
  • poprawia nawilżenie skóry
  • uspokaja stany zapalne
  • wygładza i napina skórę
  • chroni skórę przed wolnymi rodnikami i spowalnia procesy jej starzenia 
  • redukuje drobne zmarszczki
  • stymuluje skórę do odnowy, odżywia ją i regeneruje 


Moim zdaniem

Krem znajduje się w  szklanym pojemniczku o pojemności 15 ml. Miniaturki są dobrą opcją na początek, żeby zobaczyć czy dany kosmetyk nam odpowiada. Tutaj wysoko w składzie mamy olej arganowy za którym osobiście nie przepadam. Kupiłam kosmetyk w ciemno nie patrząc na skład. Po stosowaniu czystego oleju arganowego wysypywało mnie na twarzy, a stosowanie z innych firm kremów z olejem arganowym na początku składu kończyło się niedobrze.
Postanowiłam jednak zaryzykować. Krem ma konsystencje masełka i na początku przy mojej skórze skłonnej do zapychania trochę się wystraszyłam. Całkiem niepotrzebnie. Mam skórę mieszaną w kierunku suchej, zanieczyszczoną, wrażliwą, naczynkowa, kosmetyk wchłania się na niej momentalnie.  Krem jest gęsty, ma żółtą barwę i co zaskoczyło mnie kompletnie matuje skórę.
Przy takiej konsystencji myślałam, że to będzie taki tłustszy krem na noc, a tu niespodzianka. Sprawdzi się idealnie jako krem pod makijaż dla przetłuszczającej się skóry. Skóra po użyciu jest wygładzona i przyjemna w dotyku. Dodatkowo była ujędrniona i bardziej napięta. Stan skóry nie pogorszył się w trakcie jego stosowania, nie zapychał mnie ;) Zapach jest poruszający zmysły, świeżo malinowy i bardzo naturalny. Skład prezentuje się bardzo ładnie jest bogaty i treściwy.  Znajdziemy w nim olej arganowy, olej z pestek malin, olej z wiesiołka, z marchwi a także kwas hialuronowy i ekstrakty. Kosmetyk wystarcza na 3,4 tygodnie regularnego stosowania. Miniaturka kremu kosztuje 45 zł ale moim zdaniem warto. Bogaty skład, filozofia firmy, szklane opakowania, to wszystko przemawia za zakupem kosmetyków z marki Mokosh. Firma co jakiś czas robi promocje, także warto śledzić ich poczynania na fanpage.


Teraz przejdziemy do drugiego kremu z tej marki, wygładzającego kremu Figa.
Od producenta:
Innowacyjny a zarazem naturalny krem o apetycznym zapachu figi do regularnej pielęgnacji każdego typu skóry. Stworzony na bazie naturalnych olei i ekstraktów wykazuje silne właściwości nawilżające, regenerujące i odżywcze. W swoim składzie zawiera m.in: egzotyczny olej z baobabu, który działa przeciwzapalnie i regenerująco w różnych warstwach naskórka, olej arganowy o silnym działaniu nawilżającym i odmładzającym, olej jojoba, który zmiękcza skórę i odbudowuje jej płaszcz hydrolipidowy. Dodatkowo aktywnie działające naturalne ekstrakty z figi, lnu i bawełny oraz kompleksu AQUAXYL z naturalnym ksylolitem nawilżają, rozświetlają, odżywiają skórę oraz chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.

Składniki aktywne: ekstrakt z figi, ekstrakt z lnu, ekstrakt z bawełny, kompleks AQAXYL, olej arganowy, olej z baobabu, olej jojoba, olej makadamia, olej ze słodkich migdałów.

Inci: Aqua, Coco-Capylate Caprate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate, Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil, Isostearyl Isotearate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate, Argania Spinosa Kernel Oil, Adansonia Digitata Seed Oil, Stearyl Alcohol, Cellulose, Xyllitylglucoside, Xanthan Gum, Anhydroxylitol, Xylitol (From Aquaxyl), Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Extract, Linum Usitatissimum (Linsed) Seed Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Tocopherol, Benzoic Acid, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Hellianthus Annus (Sunflowers) Seed Extract, Parfum, Coumarin, Linalool. 

Coco-Capylate Caprate - Mieszanina estrów kwasów kaprylowego i kaprynowego z alkoholami z oleju kokosowego. Emolient tzw. tłusty, jego zadaniem jest tworzyć na powierzchni warstwę okluzyjną zapobiegającą nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni. Zmiękcza i wygładza skórę.
Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z orzechów makadamia, surowiec organiczny
Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate - emulgator, surowiec pochodzenia naturalnego
Simmondsia Chinesis (Jojoba) Seed Oil -  olej jojoba, surowiec organiczny
Isostearyl Isotearate - emolient, surowiec pochodzenia roślinnego
Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów
Glycerin - gliceryna roślinna
Glyceryl Stearate - emolient, surowiec otrzymywany z gliceryny pochodzenia roślinnego
Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy
Adansonia Digitata Seed Oil - olej z nasion baobabu
Stearyl Alcohol - substancja konsystencjotwórcza, surowiec pochodzenia roślinnego
Celulose - naturalna celuloza
Xyllitylglucoside - roślinny składnik kompleksu nawilżającego
Xanthan Gum - zagęstnik, surowiec pochodzenia naturalnego
Anhydroxylitol - roślinny składnik kompleksu nawilżającego
Xylitol (From Aquaxyl) - roślinny składnik kompleksu nawilżającego
Ficus Carica (Fig) Fruit Extract - ekstrak z owoców figi
Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Extract - ekstrakt z nasion bawełny
Linum Usitatissimum (Linsed) Seed Extract - ekstrakt z nasion lnu
Benzyl Alcohol - konserwant, surowiec dopuszczony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki
Dehydroacetic Acid - konserwant, surowiec dopuszczony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki
Tocopherol - witamina E
Benzoic Acid - konserwant, surowiec dopuszczony przez instytucje certyfikujące naturalne kosmetyki
Tetrasodium Glutamate Diacetate - substancja chelatująca, surowiec pochodzenia roślinnego
Hellianthus Annus (Sunflowers) Seed Extract - olej z nasion słonecznika
Parfum - kompozycja zapachowa
Coumarin - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej


Krem idealnie pielęgnuje twarz, szyje i dekolt, a regularnie stosowany:

  • poprawia nawilżenie skóry
  • łagodzi podrażnienia i działa kojąco
  • wygładza i ujędrnia skórę
  • redukuje drobne zmarszczki, odmładza, poprawia owal twarzy
  • poprawia mikrokrążenie i koloryt skóry
  • stymuluje skórę do odnowy, odżywia i regeneruje 
Moim zdaniem

Tutaj również mamy szklany pojemniczek o pojemności 15 ml. Krem jest lekki, ma białą barwę i taką śliską konsystencję, która moim zdaniem ułatwia aplikacje. Jest treściwy ale jednocześnie bardzo leciutki.
Jeśli chodzi o zapach jest przyjemny ale bardziej mi się podoba malinka w wersji anti-pollution. Ten kosmetyk jest jednym z najlepiej nawilżającym a jednocześnie nie obciążającym skóry kosmetykiem jaki miałam okazję testować. Bardzo ładnie się wchłaniał i sprawdzał się u mnie idealnie na dzień pod makijaż. Krem wygładzał i głęboko odżywiał skórę. Był bardzo dobry dla mojej wrażliwej skóry, koił, zmniejszał zaczerwienienia i regenerował podrażnioną skórę. 
Co w nim jeszcze mnie urzekło ? Pomagał walczyć ze stanami zapalnymi, ilość wyprysków na skórze zmniejszyła się. 
Również bardzo dobrze sprawdzał się pod makijaż. Już planuje kiedy do niego wrócę i zakupię większy słoiczek. 

Który kosmetyk u mnie wygrywa ?

Zdecydowanie krem wygładzający z figą ! Czuję bardzo dobre nawilżenie i odżywienie skóry. Stan skóry zdecydowanie się poprawił a stany zapalne zmniejszyły się. W przypadku malinowego widziałam efekt matowienia (mam skórę z przetłuszczającym się czołem) ale brakowało mi trochę w nim nawilżenia. Krem malinowy nie pogorszył stanu mojej skóry ale nie widziałam w trakcie jego stosowania takiej diametralnej poprawy stanu skóry, jak po figowym. 

Oba kosmetyki są bardzo fajne i warte wypróbowania. Myślę, że w zależności od potrzeb skóry każda z Was wybierze swojego ulubieńca z marki Mokosh. 

Kremy zakupicie na stronie producenta (klik)




czwartek, 21 marca 2019

Lekki balsam nawilżający chocolate- kumquat

Lekki balsam nawilżający chocolate- kumquat
Miałam już maskę-krem pod oczy i skusiłam się na zakup kolejnego produktu z marki Clochee, lekkiego balsamu nawilżającego do ciała o zapachu chocolate - kumquat.


Od producenta:
Lekki balsam nawilżający doskonale regeneruje i poprawia elastyczność skóry, nasycając ją niezwykle przyjemnym czekoladowo-kwiatowym zapachem. Balsam zawiera naturalny olej ze słodkich migdałów oraz kompleks kwasów tłuszczowych omega 3, 6, 9. Olej ze słodkich migdałów działa przeciwstarzeniowo i nawilżająco. Za jego dobroczynne działanie odpowiedzialne są zawarte w nim sole mineralne, proteiny, magnez oraz witaminy z grupy A, E, D, B. Kompleks kwasów omega 3, 6, 9 silnie regeneruje skórę. Wspomaga odbudowę naturalnego płaszcza hydro-lipidowego skóry, zapobiegając jednocześnie przed transepidermalną ucieczką wody. Dodatkowo wzmocnienie bariery ochronnej zapewnia ochronę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Dzięki słodkiemu, kojącemu zapachowi, lekki balsam nawilżający pomaga się odprężyć i zrelaksować podczas codziennej pielęgnacji w domowym zaciszu.

Nawilża i zatrzymuje wodę w naskórku. Odbudowuje naturalna barierę ochronną oraz poprawia elastyczność skóry. Pomaga załagodzić podrażnienia. Otula aksamitną miękkością i nasyca pięknym zapachem.

Inci: Aqua **, Rosa Damscena Flower Extract **, Glycerin*, Persea  Gratissima  (Avocado) Oil, Prunus Amygdalus  Dulcis (Sweet Almond) Oil**, Hydrogenated Lecithin *, Glyceryl Stearate***, Cetyl Alcohol***, Cetaryl Alcohol*, Stearyl Alcohol*, Decyl Oleate***, Sucrose Stearate*, C12-16 Alcohols*, Sucrose Tristearate*,  Palimtic Acid*, Xanthan Gum**, Benzyl Alcohol ***, Salicyc Acid***, Sorbic Acid***, Parfum***, Linalool***, , Limonene***, Benzyl Benzoate***.


* - certifed ingredients
** - natural raw materials
*** - aproved for natural cosmetics

Rosa Damscena Flower Extract - ekstrakt z kwiatów róży damasceńskiej
Glycerin - gliceryna roślinna, substancja nawilżająca, pomaga wiązać wodę w naskórku, dbając o odpowiedni poziom nawilżenia skóry. 
Persea  Gratissima  (Avocado) Oil - olej z awokado
Prunus Amygdalus  Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów
Hydrogenated Lecithin  - uwodorniona lecytyna, substancja wygładzająca skórę i włosy, pomaga zatrzymać wilgoć w naskórku.
Glyceryl Stearate - emulgator, pochodzi z tłoczenia oleju kokosowego i słonecznikowego. Ma za zadanie utrzymanie wilgoci i nawilżenie.
Cetaryl Alcohol - alkohol tłuszczowy
Stearyl Alcohol - emolient, który umożliwia powstanie emulsji, nawilża i natłuszcza.
Decyl Oleate -  oleinian decylu, ester alkoholu decylowego i kwasu oleinowego pozyskiwany z tłuszczy roslinnych
Sucrose Stearate - naturalny emulgator, składnik zapobiegający rozwarstwianiu faz w formułach emulsyjnych.
C12-16 Alcohols - mieszanina syntetycznych alkoholi tłuszczowych. Pełni funkcje stabilizatora emulsji, bezpieczny dla środowiska.
Sucrose Tristearate - tristearynian sacharozy, składnik pełniący funkcje emulgatora. Wpływa na konsystencje kosmetyku, ułatwia wytworzenie emulsji oraz stabilizuje ją.
Palimtic Acid - kwas palmitynowy
Xanthan Gum - guma ksantowa, zagęstnik, stabilizator emulsji.
Benzyl Alcohol - naturalny konserwant
Salicyc Acid - kwas salicylowy, pełni tutaj role konserwantu
Parfum - kompozycja zapachowa
Linalool, Limonene , Benzyl Benzoate - składniki olejków eterycznych



Moja opinia

Lekki balsam z Clochee o zapachu czekoladowym kupiłam w salonie Clochee w Warszawie za połowę ceny, gdyż marka wycofywało tą linię zapachową z sprzedaży. Zapachy balsamów do ciała są dość mocno intensywne.
W salonie Spa Clochee gdzie je kupowałam powiedzieli mi, że można ich używać zamiast perfum. Zapach migdałowy i czekoladowy był w moim odczuciu najprzyjemniejszy, a że była przy okazji duża zniżka zdecydowałam się właśnie na tą wersję zapachową.
Jeśli chodzi o sam balsam to rzeczywiście nazwałabym go lekkim. W przypadku bardzo wysuszonej skóry, po zimie nie dawał rady. Nawilżenie czułam przez dość krótki okres, na drugi dzień znowu musiałam użyć balsamu, bo miałam suchą skórę. Zapach jest w moim odczuciu przyjemny i słodki, długo utrzymuje się na skórze. Nie poleciłabym tego balsamu osobom, które nie lubią intensywnych zapachowo kosmetyków i kobietom w ciąży. Skład jest moim zdaniem dobry ale sama będąc w ciąży byłam bardzo wrażliwa na zapachy, dlatego uważam, że lepszym wyborem będzie naturalny bezzapachowy albo lekko pachnący balsam w tym okresie.
62 zł za 250 ml balsamu to moim zdaniem wygórowana cena. Gdyby nie zniżka z okazji wycofywania tej linii zapachowej pewnie bym się na niego nie skusiła. Raczej nie kupię ponownie, są inne balsamy, które się u mnie lepiej sprawdzają i są przystępniejsze cenowo.






wtorek, 5 marca 2019

Relacja ze spotkania blogerskiego: Nature Of Woman 2

Relacja ze spotkania blogerskiego: Nature Of Woman 2
Gdy usłyszałam, że dostałam się do ekipy naturalnych blogerek na spotkanie Nature Of Woman w Warszawie, miałam ochotę skakać z radości. Niektóre uczestniczki spotkania już znałam, między innymi: Justynę z bloga Naturalne Blogowanie, Emilię z bloga Uroda Według Blondynki, Kamilę z bloga My LovelyFuchsia a inne miałam okazję dopiero teraz osobiście poznać. Za całą organizacje tego cudownego przedsięwzięcia odpowiedzialne były Aneta z CosmetiCosmos i Anastazja ze Stazyjka.


Spotkanie odbyło się 23 lutego 2019 roku w kawiarni Relax na Wilczej w Warszawie. Jest to wegetariańsko-wegańska knajpka. Miałyśmy okazję pić tam przepyszną kawkę i uczestniczyć w degustacji specjalnie dla nas przygotowanych gatunków kaw z różnych stron świata. Miały one kwaskowy posmak z lekką owocową nutą.

         fot. Sylwia Rycyk               

fot. Sylwia Rycyk

W planach był także deser z różową czekoladą, angielskim kremem i marakują. Taka różowa czekolada powstaje z ziaren rubinowego kakaowca, pochodzącego z Ekwadoru, Brazylii i Wybrzeża Kości Słoniowej. Różowa czekolada jest całkowicie naturalna, gdyż nie dodaje się do niej sztucznych barwników ani aromatów smakowych. Deser był pyszny ale mimo, że lubię słodycze, dla mnie troszkę za słodki.

fot. Sylwia Rycyk

fot. Sylwia Rycyk

Po wypiciu pysznej kawki zabrałyśmy się za robienie kosmetyków Diy. Anetka przygotowała dla nas ciekawe, sprawdzone przepisy z wykorzystaniem półproduktów Natura Receptura. Miałyśmy między innymi okazję wykonać peeling kawowy, perfumy czy serum olejowe.

fot. Sylwia Rycyk

fot. Sylwia Rycyk

Odwiedziła nas Pani Ania, właścicielka polskiej marki Felicea, opowiedziała nam o swojej firmie i zaprezentowała nowość  -  tusz do rzęs. Zdradzę Wam, że Felicea planuje do swojej oferty dołączyć naturalny podkład, dostosowany do karnacji polek. Cudowna wiadomość, prawda ?

Od marki Felicea dostałyśmy takie cudowne zestawiki. W pudełeczku znalazłam miedzy innymi: naturalny olejek do demakijażu, cień do powiek, tusz i kredkę do brwi.


fot. Sylwia Rycyk

Sklep Ekozuzu ma w swojej ofercie kosmetyki włoskiej marki Bema Cosmetici oraz kosmetyki kolorowe do makijażu Couleur Caramel. Wybrałam do przetestowania naturalny korektor pod oczy właśnie z tej marki. Jestem go bardzo ciekawa.



Jednym ze sponsorów spotkania była Celina Ekologiczna - soda piorąca. Mam dla Was kod rabatowy 20 % na sodę piorącą, na hasło: Recenzje-kosmetyczne. Kod będzie aktywny do 31.03.2019 roku.


Innym produktem do prania odzieży obdarowała nas firma Sansin Organics. Markę na razie możecie znaleźć na instagramie.


Miałyśmy okazje się zapoznać z kosmetykami White Flowers, czyli kolejnym sponsorem naszego spotkania. Markę tą znajdziecie w Rossmannie. Jest znana z wykorzystania w kosmetykach soli i błota z Morza Martwego.


Od marki Maroko Sklep otrzymałyśmy glinki, miseczkę i roll - on pod oczy.



Gren Anna produkuje ręcznie robione kosmetyki. Dostałam do przetestowania odżywczo-regenerujący krem do każdego typu cery.


Od marki Equlibra otrzymałyśmy płyn micelarny i krem do twarzy. Na uwagę zasługuje fakt, że marka otrzymała nagrodę Najlepszy Produkt Roku 2019.


Jednym z punktów spotkania była licytacja na rzecz chorej dziewczynki. Okazało się, że nie wszystkie kosmetyki na aukcje dotarły, wiec Anetka poprosiła nas aby poszukać czegoś w swoich szufladach. Z takich nówek, nieużywanych, znalazłam żel do twarzy marki Aloesowe i oliwkę do ciała dla dzieci z Sylveco, które przekazałam na licytacje. Udało nam się zebrać 463 zł !
Jeśli mielibyście ochotę się dołączyć, podsyłam link do zrzutki https://zrzutka.pl/operacja-stop-konsko-szpotawych-alisi
Jeśli jesteście ciekawi co udało mi się zalicytować, to zdradzę Wam, że było to masło do ciała Cosnature i masło do demakijażu diy, wykonane przez Organicmakeup.



Spotkanie było bardzo udane. Wydawało się, że 6 godzin to bardzo dużo ale przeminęło nam w oka mgnieniu. Dla mnie najfajniejsze było spotkanie się z dziewczynami, w tak sympatycznym kobiecym gronie.

Z Justyna Łysek




Z Dianą 

Na końcu podrzucam Wam listę dziewczyn z ktorymi miałam przyjemność się spotkać.

Organizatorki spotkania: 

Aneta
https://www.cosmeticosmos.pl/
Anastazja
http://www.stazyjka.pl/

Pozostałe uczestniczki:

1. Blond Hair Affair
https://www.blondhairaffair.pl/

2. Chanceleee
https://www.chanceleee.pl/

3. Czokomorena
http://www.czokomorena.pl/

4. ja_ola
https://www.instagram.com/ja_ola/

5. Marysia Daily Blog
http://www.marysiadaily.pl/

6. Mint on Mars
https://www.mintonmars.pl/

7. MyLovelyFuchsia
https://mylovelyfuschia.blogspot.com/

8. Organic Makeup
https://www.youtube.com/channel/UCTwDrpwzC-2qnmfBlrAlInA/featured

9. Przyjemne z pozytecznym
http://przyjemnezpozytecznym.pl/

10. Takie moje oderwanie
https://www.takiemojeoderwanie.pl/

11. Uroda według Blondynki
https://urodawgblondynki.blogspot.com/

12. Naturalne Blogowanie
https://naturalneblogowanie.blogspot.com/

Świetnie się bawiłam i mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja spotkać się w takim gronie. Serdecznie dziękuje organizatorkom spotkania. Aneta i Anastazja byłyście cudowne a spotkanie dzięki Wam było bardzo udane.


Copyright © 2016 Kosmetyczny Świat Uli , Blogger